Ariel Adamski: InterCHARM to inny profil i skala niż Bolonii, ale warto tu być myśląc o rynku rosyjskim
Ariel Adamski: InterCHARM to inny profil i skala niż Bolonii, ale warto tu być myśląc o rynku rosyjskim

Ariel Adamski, współwłaściciel marki BodyBoom:

Rozwój eksportu jest dla nas kluczowym elementem strategii marki, dlatego staramy się brać udział we wszystkich ważniejszych targach branżowych. Swoją ofertę prezentowaliśmy m.in. na międzynarodowych targach w Bolonii, Tokyo, Las Vegas i Dubaju, traktują je jako strategiczne z punktu widzenia nawiązywania kontaktów biznesowych i rozwoju sieci dystrybucyjnej.

W tym roku do naszych planów wystawienniczych dodaliśmy Targi InterCHARM w Moskwie.

Skala tego wydarzenia jest oczywiście mniejsza niż np. Bolonii czy Las Vegas, odmienny jest również jego charakter - skierowany bardziej na B2C niż B2B,  jednak z punktu widzenia marki szukającej szans rozwojowych na rynku rosyjskim i krajów byłego ZSRR – warto się tutaj pokazać.

W Moskwie zaprezentowaliśmy pełną ofertę kosmetyków naszej marki, zarówno nowości, jak i produkty cieszące się już dużym powodzeniem na rynku. Spośród nowych wdrożeń duże zainteresowanie zwiedzających wzbudził peeling kawowy Błyskotliwy Prowokator Shimmer Gold. Jego sekretem są drobinki krzemianu, które opalizując w świetle, delikatnie rozświetlają skórę. Ten efekt glow można zauważyć już po pierwszym użyciu.

Rozmowy przeprowadzone w Moskwie potwierdzają, że możliwości rozwoju dla polskich marek kosmetyków naturalnych są duże.

Oczywiście naszym celem nie jest jedynie zwiększenie skali eksportu, ale znalezienie partnerów, którzy będą skutecznie rozwijali BodyBoom na danym rynku. Aktualnie prowadzimy zaawansowane rozmowy, które są efektem wcześniejszych prezentacji targowych, ale wierzę, że kontakty nawiązane podczas InterCHARM również przełożą się na rzeczywistą współpracę w przyszłości.

# Eksport
reklama