Sport nauczył mnie też zespołowości. Jako liderka wiem, że podejmuję decyzje i biorę odpowiedzialność. Zespół to układanka, każdy element ma znaczenie. Nie ma nieistotnych ról, gdyby były, nie istniałyby w strukturze. To dokładnie jak w drużynie sportowej czy w zespole linowym w górach, jeśli jedna osoba zawiedzie, konsekwencje ponoszą wszyscy.