Resibo: w 2020 roku stawiamy na rozwój i wsparcie naszych partnerów w krajach, w których już jesteśmy
Resibo: w 2020 roku stawiamy na rozwój i wsparcie naszych partnerów w krajach, w których już jesteśmy

Wirtualne Kosmetyki: w których wydarzeniach targowych Państwa firma weźmie udział w tym roku? Które kierunki eksportowe są dla Waszej marki są strategicznie ważne w 2020?

Gosia Kawalec, export key account manager Resibo:

Marzec zapowiada nam się bardzo pracowicie, bo zaczynamy od wyjazdu do Bolonii – Cosmoprof Worldwide jest bowiem dla nas wydarzeniem obowiązkowym! Tym bardziej, że to już 5. rocznica udziału Resibo w tych targach.

To będzie także 2. edycja, gdzie na stoisku oprócz naszego teamu, będą nas wspierać dystrybutorzy z Włoch.

Jak pokazały ubiegłoroczne targi, to świetna okazja do zacieśnienia naszych relacji z dystrybutorem i jednocześnie do rozwinięcia włoskiego rynku. Z końcem marca wybieramy się do Berlina na Indie Beauty Expo, gdzie zaprezentujemy się po raz pierwszy i planujemy poszerzyć nasze kontakty na rynku niemieckim. A jeśli sytuacja polityczno-ekonomiczna w Hong Kongu się poprawi, to 2020 rok zamkniemy udziałem w listopadowych targach Cosmoprof Asia.

Udział w międzynarodowych targach kosmetycznych zawsze był dla nas bardzo ważny, jednak wypracowaliśmy sobie strategię, aby nie łapać zbyt wielu przysłowiowych srok za ogon i skupić się na najważniejszych wydarzeniach z bardzo porządnym przygotowaniem.

Dlatego też w 2020 roku stawiamy na rozwój i wsparcie naszych partnerów w krajach, w których już jesteśmy w Europie - m.in. Włochy, Niemcy, Estonia, Ukraina, Szwajcaria, Czechy. A regiony spoza naszego kontynentu chcemy umocnić wsparciem marketingowym i wypracowaniem narzędzi, które jednocześnie sprawdzają się u nas, ale także będą dopasowane do kultury oraz specyfiki każdego z tamtych państw i obszarów. 

Co do nowych kierunków – jesteśmy w trakcie negocjacji i rozmów z trzema ciekawymi krajami, gdzie chcemy rozpocząć ekspansję w drugiej połowie 2020 roku.

Oczywiście, nowe targi otwierają nam zawsze kolejne nowe drzwi – na co czekamy i przygotowujemy się. Jednak tak, jak już wpisaliśmy sobie w kamień węgielny naszego eksportu, najważniejszy dla nas jest odpowiedni partner do rozmowy i wspólne budowanie rozpoznawalności marki Resibo w jego kraju lub regionie. Na koniec dnia bowiem chcemy być pewni, że wydaliśmy nasze „dziecko” – markę Resibo – w odpowiednie ręce kogoś, kto będzie się nim opiekował i rozwijał je na swoim rynku, tak jak robimy to od początku w Polsce.

# Eksport
 reklama