Shiseido kupuje Drunk Elephant - najszybciej rozwijającą się markę kosmetyczną
Shiseido kupuje Drunk Elephant - najszybciej rozwijającą się markę kosmetyczną

Shiseido ogłosiło oficjalnie, że zapłaci 845 USD na zakup najszybciej rozwijającej się w historii marki kosmetycznej - Drunk Elephant. To marka, która rozbiła system – w krótkim czasie brand stał się jednym z najbardziej prestiżowych w segmencie pielęgnacji.

Według doniesień 50-letnia założycielka marki Drunk Elephant Tiffany Masterson przechodzi do Shiseido, obejmując stanowisko dyrektora artystycznego i zachowując tytuł prezesa. Na sprzedaży założonej w roku 2012 firmy zarobi prawdopodobnie 120 milionów dolarów.

Drunk Elephant osiągnął w ubiegłym roku sprzedaż netto na poziomie niemal 100 milionów USD. Od 2017 roku jest doinwestowany przez fundusz VMG z siedzibą w San Francisco. Marka po raz pierwszy zasygnalizowała, że ​​jest otwarta na przejęcie na początku tego roku.

Firma wynajęła wtedy banki inwestycyjne, a branżowe pogłoski mówiły o wycenie Drunk Elephant na poziomie 1 mld USD. Stanęło na 845 mln USD, co i tak jest jedną z najdroższych  akwizycji w historii branży kosmetycznej. Shiseido przelicytowało koncern Estée Lauder.


Drunk Elephant to firma założona w roku 2012 w Houston przez Tiffany Masterson. Nie miała ona wcześniej żadnych związków z branżą kosmetyczną. Była po prostu mamą czwórki dzieci.

Jej pomysł na markę bazował na „unikaniu podejrzanej szóski” – w kremach i serum nie było, m. in. silikonów, SLS, barwników, zapachów czy chemicznych filtrów.

W pierwszym okresie firma miała zdecydowanie charakter rodzinny - w biznes zainwestował szwagier Masterson, wykładając na stół 300 tys. USD. W interes wszedł także jej brat (tu kwota, za którą wykupił udziały nie jest znana).

Drunk Elephant stał się jedną z najlepiej sprzedających się marek w sieci Sephora. Co ciekawe Masterson twierdzi, że nie zagląda do sklepów z kosmetykami.

- Nie śledzę trendów, nie oglądam się na inne marki. Jestem przede wszystkim konsumentką i z tej pozycji tworzę – mówiła w jednym z wywiadów.

A skąd nazwa Drunk Elephant? Jednym z kluczowych składników w produktach był olej marula. Podobno słonie uwielbiają jeść owoce tego drzewa, a kiedy te fermentują w ich brzuchach, zwierzęta stają się lekko pijane.

Udziałowcy Drunk Elephanta na pewno mogą otworzyć szampana po finalizacji transakcji i poczuć upojenie sukcesem;-)

# Newsy producenci
reklama