Bless Me Cosmetics - gdy wizażystka marzy o świetnych produktach do pielęgnacji
Bless Me Cosmetics - gdy wizażystka marzy o świetnych produktach do pielęgnacji

Historia marki Bless Me Cosmetics to historia jej założycielki – wizażystki oraz charakteryzatorki filmowej i teatralnej, Anety Kolendo-Borowskiej.

Przez ponad 20 lat pracy Aneta obserwowała, jak problemy codzienności i upływający czas zapisują się na twarzach aktorów i modeli, kobiet i mężczyzn. Marzyła o stworzeniu takiego kosmetyku, który przyniesie ukojenie zmęczonej skórze, nawilży ją i rozświetli, stanowiąc tym samym doskonałą bazę pod makijaż.

Przez ponad 20 lat pracy Aneta Kolendo-Borowska przeszła przez wszystkie szczeble kariery i możliwe aspekty pracy z twarzą: kobiet, mężczyzn i dzieci, w filmie i w teatrze, na planach reklamowych i sesjach zdjęciowych, z modelkami, aktorami oraz indywidualnymi klientkami w różnym wieku oraz jako ekspert dla większości firm kosmetycznych. Widziała wszelkie stany skóry: od zmęczonej, wyczerpanej, po łuszczącą się, trądzikową i ze stanami zapalnymi. Miała duże wyzwanie, by w krótkim czasie z powodzeniem je kamuflować. Zrozumiała przy tym, że największym problemem, jaki sprawiamy swojej skórze, jest nadmierna ilość inwazyjnych zabiegów mechanicznych oraz stosowanie preparatów, obarczonych dużą ilością substancji chemicznych.

Doszła do wniosku, że MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ. Jej specjalnością stał się „make-up no make-up”.

Przez lata pracy Aneta Kolendo-Borowska szukała produktu na różne wyzwania związane ze skórą, kosmetyku wielofunkcyjnego, którego można używać na różne sposoby i który byłby bezpieczny dla każdej skóry. Takiego, który łączyłby się z innymi kosmetykami, byłby w 100% naturalny i uniwersalny, a po jego nałożeniu skóra wyglądałaby pięknie. O zapachu energetyzującym, a jednocześnie uspokajającym natłok myśli.

Po kilku latach prób i doświadczeń,  mieszania i testowania różnych formuł charakteryzatorka sięgnęła po dary natury. Tak narodziło się serum  rozświetlające Bless Me Saint Oil Skin&MakeUp. Dla Anety to zwieńczenie wielu lat pracy i spełnione marzenie.

Produkt powstał na bazie naturalnych składników, zainspirowanych darami Trzech Króli: mirry, kadzidła oraz złota.

Formuła z kompleksem 9 naturalnych olejków i witaminą E to ujarzmione i wykorzystane dobroczynne właściwości natury. Złoto zamknięte w małej buteleczce, niczym eliksir młodości - relaksuje, nawilża, odżywia, wygładza i dodaje blasku. Serum można używać solo i w duecie z ulubionymi kosmetykami – kremem, czy podkładem. Działa natychmiast po użyciu i w sposób długotrwały. Uwodzi konsystencją i zapachem, jest nowoczesne i skuteczne.

To kosmetyk, który dotrzyma tempa każdej współczesnej kobiecie i spełni marzenia o holistycznej pielęgnacji ciała i ducha.

Kolekcja powiększyła się o kolejne produkty: ujędrniające serum pod oczy Golden Eye oraz naturalne świece do masażu i aromaterapii Bless your Day i Bless your Night. W najbliższym czasie marka wprowadzi także wygładzające serum do twarzy na noc. Kosmetyki cenowo plasują się na półce premium.

# Newsy producenci
 reklama