BodyBoom: naturalność okazała się silnym trendem, który jednak wciąż ewoluuje
BodyBoom: naturalność okazała się silnym trendem, który jednak wciąż ewoluuje

Iwona Czopek, Head of Marketing & Communication, Xrocket

Każda marka kosmetyczna musi przewidywać, że oczekiwania i potrzeby klientów zmieniają się, a to oznacza wyczulenie na nowe trendy. Zawsze jednak trzeba pamiętać o wartościach, które przyświecają naszej marce, i szukać nowych możliwości bez tracenia z oczu charakteru brandu. 

Rynek kosmetyczny jest dziś bardzo dynamiczny, a cykl życia nowości dużo krótszy niż jeszcze kilka lat temu. Jednak niektóre trendy w pielęgnacji utrzymują się na topie zadziwiająco długo, a z czasem wręcz umacniają swoją pozycję.

Należy do nich niewątpliwie naturalność, co nas osobiście, jako markę bazującą na tej wartości, bardzo cieszy. Przez lata składniki formuł kosmetycznych były dla polskich użytkowniczek kwestią drugorzędną, bowiem konsumentkom wydawało się, że skuteczne działanie produktu jest zdeterminowane obecnością sztucznych składników.

Na szczęście coraz więcej osób uważnie czyta etykiety i z pełną świadomością rezygnuje z produktów, których skład naszpikowany jest chemią, wybierając kosmetyki z formułami stworzonymi z wysokiej jakości składników naturalnych. Gwarantują one bezpieczną pielęgnację skóry, bez zakłócania jej naturalnego rytmu i procesów odnowy, a proste formuły zmniejszają ryzyko podrażnień i alergii skórnych.

O tym, że skład stał się ważny może świadczyć również rosnąca popularność aplikacji sprawdzających skład kosmetyków.

W Polsce popularna jest aplikacja Cosmetics Scan – po zeskanowaniu kodu kosmetyku pokazuje skład, z wyszczególnieniem potencjalnie uczulających elementów. Co więcej dla części konsumentów wiedza o składzie to już za mało. Chcą wiedzieć również skąd dane składniki pochodzą, czy są uzyskiwane w etyczny sposób. Dla producentów kosmetyków naturalnych oznacza to konieczność wzmocnienia „naturalności” o nowe wartości.

Według mnie zwrot w kierunku natury leży u podstaw popularności trendu J-Beauty. O ile koreańskie podejście do pielęgnacji jest bardziej nastawione na nowinki technologiczne, to J-Beauty czerpie z tradycji i bazuje na wysokiej jakości naturalnych składnikach, łącząc to z wysokim zaawansowaniem technologicznym.

Warto jednak pamiętać, że Polki chcą pięknie wyglądać i czuć się atrakcyjnie, jednak z reguły nie mogą sobie pozwolić na spędzanie długich godzin w łazience. Łatwiej im dodać do codziennej pielęgnacji aplikację maseczek w płachcie niż zaadoptować do domowej rutyny wieloetapowe rytuały dalekowschodniej pielęgnacji.

Popularność kosmetyków naturalnych będzie nadal rosła. A my jako marka oparta na naturalnych składnikach, świadomie skupiliśmy się na rozwoju asortymentu inspirowanego naturą, tak by nie zatracić swojego charakteru.

Wzrastająca ilość osób z alergiami, zanieczyszczenie powietrza, w tym smog, to tylko niektóre ze zmian cywilizacyjnych, z którymi borykamy się na co dzień, a które będą miały wpływ na dalszy rozwój naszej branży. Musimy szukać jeszcze lepszych sposobów wzmocnienia naturalnej, ochronnej funkcji skóry, poszukiwać formuł, które usprawnia oczyszczanie ciała czy wspomogą naturalny proces odbudowy naskórka. Przed nami odkrywanie nowych zastosowań znanych już składników naturalnych i wyodrębnianie nowych substancji aktywnych.

Każda marka kosmetyczna musi przewidywać, że oczekiwania i potrzeby klientów zmieniają się, a to oznacza wyczulenie na nowe trendy.

Zawsze jednak trzeba pamiętać o wartościach, które przyświecają naszej marce, i szukać nowych możliwości bez tracenia z oczu charakteru brandu.

# Wywiady i opinie
reklama