Henryk Orfinger, prezes Dr Irena Eris, o sukcesji, która staje się faktem...
Henryk Orfinger, prezes Dr Irena Eris, o sukcesji, która staje się faktem...

Zmiana pokoleniowa jest nieuchronna. W przypadku firm rodzinnych to zwykle spore wyzwanie - mentalne i organizacyjne - ale dobrze przygotowana zmiana warty zabezpiecza interesy całej organizacji.

W Laboratorium Kosmetycznym Dr Irena Eris o nadchodzących zmianach pracownicy dowiedzieli się podczas firmowego spotkania wigilijnego, 21 grudnia 2018 r. Od 25 czerwca 2019 r. fotel prezesa Dr Irena Eris przejmie syn założycieli firmy - Paweł Orfinger. Jednak przygotowania do całego procesu sukcesyjnego  zaczęły się znacznie wcześniej.

Od strony formalnej zajęło nam to dwa lata. Przy udziale kancelarii prawnej musieliśmy uporządkować wewnętrzne regulacje, bo sukcesja tak naprawdę porządkuje firmę

- mówił współwłaściciel i prezes Dr Irena Eris Henryk Orfinger.

Spisaliśmy z żoną podstawowe zasady, obowiązujące w naszej firmie, określiliśmy, że najważniejsi są ludzie i historia. Mówimy - owszem - zmieniaj, rozwijaj, buduj coś nowego, ale pamiętaj o tradycji i historii, szczególnie w takiej firmie, jak nasza, gdzie postać twojej mamy jest tak istotna. Pamiętaj o dziele jej życia...

Mimo sukcesji wciąż w firmie jest miejsce dla jej założycieli. Henryk Orfinger nadal będzie miał miejsce w zarządzie, zostawia sobie - jak sam to określa - "kawałek biznesu", ale gabinet prezesa zamierza opuścić i zrobić miejsce dla nowego prezesa - sukcesora.  

Budowałem autorytet 36 lat, teraz mój syn musi go zbudować. Gabinet jest bardzo ważnym elementem zmiany

- podsumowuje Henryk Orfinger.

Materiał powstał podczas sesji "Zmiana pokoleniowa w biznesie", która odbyła się 14 maja 2019 r. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
# Cytat tygodnia
reklama