Marcin Pawlikowski, OnlyBio.life: konsumenci będą bardziej dbali o swoje bezpieczeństwo i higienę
Marcin Pawlikowski, OnlyBio.life: konsumenci będą bardziej dbali o swoje bezpieczeństwo i higienę

Jaki będzie kosmetyczny świat po pandemii? Co zmieni się w zachowaniach konsumenckich? Z jakimi wyzwaniami  mierzą się firmy kosmetyczne? Pytamy o to przedstawicieli sektora...

- Czy pandemia koronawirusa to z Państwa perspektywy największe wyzwanie, z jakimi do tej pory mierzył się Wasz biznes?

Marcin Pawlikowski, prezes zarządu OnlyBio.life: Jest to sytuacja bardzo zaskakująca i niespodziewana. Z pewnością było to dla nas wyzwanie - musieliśmy podjąć szybkie i ryzykowne decyzje biznesowe w celu przestawienia produkcji na produkty higienizujące, m. in. żele do dezynfekcji rąk i mydła antybakteryjne.

Jak Państwa firma zareagowała na tę sytuację? Które decyzje były kluczowe, by chronić biznes?

Kryzys dotknął wszystkie branże. Również firmy kosmetyczne. By chronić biznes - i przede wszystkim - naszych pracowników - zaproponowaliśmy im system pracy zdalnej, by ograniczyć ryzyko zarażenia i zachować płynność działania firmy.

Kluczową decyzją było wspomniane, rozpoczęcie produkcji kosmetyków innego rodzaju, umożliwiających naszym klientom zabezpieczenie siebie i swoich bliskich.

- Jak marki powinny teraz komunikować się z konsumentami? Czy któreś kanały komunikacji zyskują na znaczeniu? 

Z pewnością kluczem w komunikacji z konsumentami będzie bezpieczeństwo. To ono jest najbardziej pożądane. Bezpieczeństwo w używaniu naszych produktów i bezpieczeństwo, które zapewnią one użytkownikom. Ważne jest, by firmy okazywały publiczne wsparcie i solidarność.

Bez wątpienia, kanał komunikacji, który zyska na pandemii jest Internet. To tam obecnie odbywa się większość konsumenckiego życia.

- Jak długofalowo Covid-19 wpłynie na biznes kosmetyczny? 

Z pewnością zwiększy się zapotrzebowanie, a co za tym idzie - produkcja - kosmetyków do dezynfekcji oraz bakteriobójczych. Konsumenci będą bardziej dbali o swoje bezpieczeństwo i higienę. Towarzyszem każdej torebki stanie się płyn do dezynfekcji i silnie nawilżający krem do rąk.

- Czy Covid-19 zrewidował pewne trendy kosmetyczne? 

Nieoczekiwanym trendem stały się właśnie produkty do higienizacji, a także kremy do rąk, które nieodzownie zamieszkały w każdym domu. Zyska też pielęgnacja nocna i wieloetapowa. Spędzając dużo czasu w domu, każda kobieta zechce wyjątkowo zadbać o swoją skórę.

- Czy w sektorze kosmetycznym zadziała „efekt szminki”, a może zaszła głęboka zmiana i mowa będzie raczej o „efekcie mydła”?

Efekt mydła to tylko odpowiednia nazwa dla efektu szminki, który nas spotyka. Konsumenci zmienią swoje nawyki i przyzwyczajenia dotyczące dbania o higienę osobistą.

# Wywiady i opinie
 reklama