Edyta Mularz i Barbara Wyroba przechodzą na Per Ty - stworzyły sklep internetowy, który specjalizuje się w kosmetycznej personalizacji
Edyta Mularz i Barbara Wyroba przechodzą na Per Ty - stworzyły sklep internetowy, który specjalizuje się w kosmetycznej personalizacji

Jedna z nich lubi snuć dalekosiężne wizje. Druga dba o każdy szczegół wdrażanego projektu. Edyta doświadczenia zawodowe zbierała w firmie kosmetycznej, Basia postawiła na karierę naukowca. W pewnym momencie uznały, że warto pójść własną drogą. Razem.

- Kilka lat pracy w jednej z większych firm kosmetycznych w Polsce (Edyta) i praca naukowa (Basia) - aż tu nagle poczułyście zew stworzenia własnej firmy?

Edyta MularzEdyta i Basia: Takich decyzji nie podejmuje się od razu. Obie uwielbiałyśmy swoją pracę, nauczyłyśmy się w mniej mnóstwa rzeczy i pozwoliła nam ona stworzyć bardzo ciekawe projekty. Pracując w tej branży, widziałyśmy, jak ona się niesamowicie rozwija, ale też zaczęłyśmy zauważać, czego w niej brakuje. 

No i w końcu, po wielu wielu dyskusjach i pomysłach, potrzeba stworzenia czegoś swojego, czegoś, na co od początku do końca będziemy miały wpływ, okazała się silniejsza. Chciałyśmy pójść za globalnymi trendami świata kosmetycznego, takimi jak nowe technologie i personalizacja. 

Nie do końca wiedziałyśmy, jak się to potoczy, początkowo nasze zawodowe plany były nieco inne, ale postanowiłyśmy zaufać swojej intuicji.

- Czego nauczyły Was wcześniejsze zawodowe doświadczenia?

Edyta: Moje wcześniejsze zawodowe doświadczenia nauczyły mnie przede wszystkim dostrzegania w tym, co robię potrzeb klienta.

Bo w komunikacji najważniejsze jest, żeby usłyszeć to, co nie zostało powiedziane.

Jestem zwolenniczką jasno zdefiniowanych strategii, ale będącą w ciągłej gotowości, żeby ją zmienić. Często powtarzam, że jestem wizjonerką i eksperymentatorką. Bo wiadomo, że kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana; -) My postanowiłyśmy zaryzykować.

Basia: Moja droga zawodowa jest nieco zawiła. Przez wiele wiele lat pracowałam w laboratorium biologii molekularnej uczestnicząc w wielu różnych projektach naukowych w Polsce i za granicą. To nauczyło mnie przede wszystkim samodzielności, organizacji pracy, ale także tego, że trzeba być przygotowanym na różne scenariusze i nigdy się nie poddawać. I te rzeczy przydają mi się w każdym kolejnym projekcie, w który się angażuję.

Czasem przywiązuję zbyt dużą wagę do szczegółów i chciałabym zanalizować zbyt dużo rzeczy, ale myślę, że dlatego nasza współpraca z Edytą działa tak dobrze. Ona nakreśla genialną wizję, ja szukam rozwiązań na potencjalne problemy i razem doprowadzamy całość do takiego stanu, z którego obie jesteśmy dumne.

- Dlaczego właśnie na kosmetyki personalizowane postawiłyście?

To naszym zdaniem coś, co jest bardzo potrzebne, a czego brakuje na szerszą skalę na rynku. Jesteśmy bombardowani informacjami o tym, co możemy kupić, jednak nie wiemy, czy to jest to, co nam pomoże i się sprawdzi w użytkowaniu. Obserwujemy światowy trend, aby kupować inteligentnie, uważać na środowisko, stosować bardziej naturalne produkty. To wszystko można też zastosować do branży kosmetycznej. Często kupujemy coś, bo jest na promocji albo widzieliśmy reklamę gdzieś w social mediach. Docelowo nie ma to sensu, bo nawet najdroższe, ale źle dobrane kosmetyki nie pomogą w takim stopniu, jak sprawdzone, naturalne i przede wszystkim przemyślane dla danej osoby produkty.

- W jaki sposób konsumentka ma pewność, że naprawdę dostanie u Was to, czego jej skórze najbardziej potrzeba?

W naszym sklepie staramy się poznać potrzeby każdej klientki czy klienta i doradzić taką pielęgnację, która naszym zdaniem najlepiej się sprawdzi. Oczywiście każda skóra jest inna i może inaczej reagować na różne składniki. Zawsze istnieje ryzyko, że nowy kosmetyk nie sprawdzi się dla danej osoby.

Staramy się jednak zminimalizować taką możliwość, pytając konsumentów, m.in o to, jakie najbardziej lubią zapachy (np. kwiatowe, owocowe, ziołowe itp), konsystencję kremów (lekkie czy te o bardziej kremowej konsystencji), a przede wszystkim o typ cery i główny efekt pielęgnacji, na którym im zależy.

Istotne są też dla nas dodatkowe informacje, które powinny mieć znaczenie w procesie doboru kosmetyku - alergie na określone składniki, ciąża, styl życia. Posiadając te informacje, a także znając ofertę produktową wielu producentów, dużo łatwiej jest nam zasugerować danej osobie coś, co ma duża szansę się u niej sprawdzić. Dodatkową kwestią jest to, że wiele kobiet nigdy nie miało okazji usłyszeć, jak powinna wyglądać prawidłowa, kompleksowa pielęgnacja skóry.

Czy wystarczy sam krem? Po co i czy stosować olej? W jakiej kolejności nakładać kosmetyki? Czy hydrolat trzeba wcierać czy pozostawić na skórze do wyschnięcia? To tylko kilka z wielu pytań, na które często zadają sobie konsumentki.

Naszym celem jest więc także edukowanie w kwestii wyrobienia odpowiednich nawyków pielęgnacyjnych, prawidłowego sposobu oczyszczania skóry, utrzymania jej odpowiedniego nawilżenia i zadbania o jej aktualne potrzeby. W ten sposób nasi klienci otrzymują dużo więcej niż tylko zamówiony w sklepie produkt.

- Jakie kosmetyki można zamówić w Per Ty? To raczej gotowe sety pielęgnacyjne czy można zamówić sobie pojedynczo personalizowany krem lub tonik.

Oprócz zwykłego sprzedawania kosmetyków chcemy naszym klientom doradzać i ich edukować. A wiemy doskonale, że najlepsze efekty przynosi odpowiednio dobrana, kompleksowa pielęgnacja, dlatego też do tego będziemy naszych klientów zachęcać. To, jakie i ile produktów znajdzie się w takim zestawie, będzie już zależało od indywidualnych potrzeb klienta. Dlatego nie tworzymy gotowych setów, a jedynie sugerujemy kilka produktów, których działanie będzie się uzupełniać. Oczywiście będzie można zamówić też pojedynczy produkt.

Na ten moment w naszej ofercie znajdują się kosmetyki do pielęgnacji twarzy (kremy, sera, oleje, peelingi, maski, hydrolaty itd.), bo mamy świadomość tego, że to właśnie z tym mamy największy problem, jeśli chodzi o odpowiedni wybór kosmetyków.

Często jest tak, że potrafimy określić typ swojej cery, ale już zupełnie nie umiemy wskazać jej głównych problemów. Bo przecież to, że ktoś ma cerę mieszaną, czy tłustą wcale nie oznacza, że nie może być ona odwodniona. Z biegiem czasu będziemy chciały poszerzyć ofertę produktów w naszym sklepie.

Basia Wyroba- Macie jakieś ulubione składniki kosmetyczne?

Basia: Bardziej niż o ulubionym składniku mogę chyba powiedzieć o ulubionym działaniu kosmetyku. Która z nas nie lubi obudzić się z gładką, nawilżoną cerą i bez cieni pod oczami!

Oczywiście mam pewne preferencje. Lubię kwiatowe zapachy, zawsze chętnie sięgam po produkty z ekstraktami z róży lub z wodą różaną. Mimo, że ten składnik często kojarzony jest z produktami dla cery dojrzałej, to świetnie sprawdza się też w przypadku skóry suchej z widocznymi naczynkami. Uwielbiam też produkty z hydrolatami z champaki. Ostatecznie jednak często to kombinacja wielu składników daje najlepszy efekt, więc warto dać szansę składnikom, których wcześniej się nie testowało.

Edyta: To pytanie też pokazuje, jak się różnimy, ale uzupełniamy jednocześnie; -) W przeciwieństwie do Basi, lubię np. zapachy owocowe i cytrusowe w kosmetykach. Ale to właśnie te różnice sprowokowały nas do dyskusji i sprawiły, że poszłyśmy w kierunku personalizacji - widzimy, jak różni są klienci i ich potrzeby. Nie wystarczy, że ktoś, kto ma cerę suchą sięgnie po krem do skóry suchej. Przecież jest jeszcze cała masa czynników, które będą decydowały o tym, jaki krem wybierze, jak chociażby wspomniany wcześniej zapach, czy np. ulubione składniki. Jeśli chodzi o te moje ulubione, to ciężko wybrać jeden, bo uwielbiam testować nowości. Na pewno bardzo polubiłam się z olejami (co przy mojej mieszanej cerze nie jest takie oczywiste), również ze względu na ich szerokie spektrum działania i to, że mogę je nałożyć i na twarz i np. na włosy. Często sięgam też po kosmetyki z witaminą C i kwasem hialuronowym.

- Wchodzicie teraz na rynek, z tego co wiem trochę szyki pokrzyżował Wam Covid-19?

Covid-19 pokrzyżował plany nie tylko nam, ale i producentom, których produkty znajdą się w naszej ofercie. Były problemy z dostawami surowców czy opakowań, dlatego i my musiałyśmy nieco opóźnić start naszego sklepu. Z drugiej strony można powiedzieć, że ta cała sytuacja nas zmotywowała i utwierdziła w przekonaniu, że to jest właśnie ten moment.

Świat próbuje wrócić do normalności, ale ta rzeczywistość postcovidowa wygląda nieco inaczej, również w branży beauty. Po pierwsze z drogerii zniknęły testery, czy usługi dermokonsultacji - klienci nie mogą już z taką łatwością sprawdzić zapachu czy konsystencji kremu, który chcieliby kupić.

A producenci często nie wspominają o tym na opakowaniach produktów. Po drugie ludzie przekonali się do zakupów robionych w sieci. Galerie handlowe w dalszym ciągu nie są tak przepełnione jak kiedyś. My chcemy dać klientom możliwość zakupów online i takiego poczucia, że będą zaopiekowani dokładnie tak samo, jak gdyby przyszli do sklepu stacjonarnego i poprosili o pomoc w dobraniu odpowiedniego kosmetyku.

- Jakie macie dalsze plany rozwoju firmy?

Planów jest bardzo dużo! Na początek chcemy urozmaicić nasza ofertę i powiększyć asortyment. W Polsce mamy naprawdę olbrzymią liczbę manufaktur, które tworzą kosmetyki z bardzo dobrymi składami, świetną jakością i skutecznym działaniem. Chciałybyśmy przedstawić je naszym klientkom i klientom.

Oprócz tego zależy nam na rozwoju usługi personalizacji. Już teraz oferujemy możliwość kontaktu z nami przez messenger i telekonferencję, a także możliwość wypełnienia ankiety doradczej, dostępnej w naszych kanałach, po której wypełnieniu otrzyma informację, co może się u danej osoby sprawdzić. 

Wydaje nam się jednak, że w tym temacie możemy zdziałać jeszcze więcej. Na razie więcej nie zdradzamy, ale możemy obiecać, że w kolejnych miesiącach będzie działo się bardzo dużo, więc warto nas obserwować...

- Czy jest jakieś biznesowe motto, które Wam w tej chwili przyświeca?

“Kiedy zaczniesz od tego, co liczy się dla klienta, będziesz mieć prawo do jego uwagi” (Jake Sorofman).

Nie mamy wątpliwości co do tego, że najważniejszy jest dla nas klient. Chcemy dokładnie wsłuchać się w jego potrzeby, ale i styl życia. Mówimy, że dobieramy kosmetyki do ciebie, a więc i do twojej natury. Chcemy podkreślać, że jesteśmy dla ciebie i w każdej chwili możesz się z nami skontaktować i poradzić. Jesteśmy na ty!

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w rozwijaniu projektu!
Lidia Lewandowska,Wirtualne Kosmetyki
# Wywiady i opinie
 reklama