Polemika - nowe kosmetyki naturalne stworzone przez panią od angielskiego
Polemika - nowe kosmetyki naturalne stworzone przez panią od angielskiego

Polemika? Wyobraźnia podsuwała mi rozmaite koncepcje, skąd taka nazwa na markę kosmetyczną: może to puszczenie oka do masowej produkcji, może nieoczywiste rozwiązania pielęgnacyjne, inne zastosowania znanych składników?

Okazało się, że trop błędny, bo kierunek jest bardziej emocjonalny.

Polemika to marka stworzona przez kobietę, mamę córek: Poli i Miki - z potrzeby serca. Podjęcie decyzji o rozpoczęciu tego przedsięwzięcia było wyjątkowo trudne. Nauczyciel języka angielskiego z kilkunastoletnim stażem, nauczyciel dyplomowany kochający swoją pracę, zdecydował się zmienić swoje życie w znacznym stopniu.

Z bezpiecznej państwowej posady przeszedł do innego świata, w którym do tej pory nigdy nie funkcjonował. Wszystko to z pasji do kosmetyków, produktów z dobrymi, naturalnymi składami. Z miłości do jakości. 

Twórczy wychowawczy

- Zawsze kochałam kosmetyki, bardzo dużo testowałam, zawsze stawiałam na jakość i można powiedzieć, że byłam bardzo wybrednym klientem z wyrobionym zdaniem. Po urodzeniu pierwszej córki, Poli, ogromnie wzrosło moje zainteresowanie składami produktów spożywczych oraz kosmetycznych dla dzieci. Przeszło ono również na produkty, których sama używałam oraz które kupowałam dla całej mojej rodziny (oczywiście dla męża, ale również dla mamy, siostry i innych bliskich). Temat ten mnie  pochłonął, stał się moją pasją - mówi założycielka marki Agnieszka Leśniak. 

Okres po urodzeniu dzieci, kiedy jeszcze nie wróciła do pracy w szkole średniej, był idealny na przewartościowanie życia. Pojawiły się nowe cele, chęć odkrywania nowego, kroczenia w kierunku, za którym podążało serce.

Oczywiście taka poważna życiowa zmiana zawsze budzi niepokój: czy uda się marzenia przekuć w coś realnego? To sprawia, że odwleka się ostateczną decyzję. - Brakowało mi siły, by pójść za tą pasją, ponieważ nie wierzyłam, że potrafię robić cokolwiek innego, niż uczyć - tak Agnieszka wspomina swoje naturalne w gruncie rzeczy wątpliwości. Do odważniejszego realizowania marzeń namówił ją mąż. Mocno ją wspierał, bo wiedział, że Agnieszka kocha tworzenie kosmetyków. To z jego pomocą Polemika mogła powstać. Takie zielone światło od osoby, z którą dzieli się życie na dobre i złe, jest szczególnie ważne na starcie.

Matcha na planie pierwszym

Kosmetyki Polemika wyróżnia zawartość sproszkowanych liści zielonej herbaty Matcha, która charakteryzuje się wysokim stopniem koncentracji i wykazuje trzykrotnie wyższe stężenie polifenoli, niż ekstrakt z zielonej herbaty. - Z moich obserwacji wyniki, że jesteśmy już utożsamiani z herbatą Matcha, a niektórzy nawet zaczęli ją pić po spróbowaniu naszych kosmetyków. Są i tacy, którzy najpierw usłyszeli o naszych produktach i dopiero później dowiedzieli się, czy jest Matcha - mówi Agnieszka.

Produkty zawierają do 99,5% składników pochodzenia naturalnego. Na razie są to tylko trzy kosmetyki w ofercie, gdyż jak podkreśla twówczyni marki bardziej  zależy jej na jakości, niekoniecznie na ilości. Natomiast rozpoczęto już prace nad kolejnymi dwoma produktami.

Uniwersalna prostota

Kosmetyki Polemika nadają się do skóry suchej, mieszanej, tłustej, trądzikowej, naczynkowej, atopowej, wrażliwej – są uniwersalne. - Bywają już nazywane kosmetykami ponadczasowymi - podkreśla z dumą ich autorka. - Używają ich nie tylko kobiety, ale również mężczyźni oraz dzieci (nasze masło jest świetne do usuwania makijażu po dziecięcych urodzinach) - dodaje.

Hydrofilne masło oczyszczające jest produktem przez wielu nazwanym unikatowym, ponieważ połączenie jego konsystencji i działania nie jest spotykane w innych produktach do oczyszczania skóry twarzy na rynku. Niewielką ilość produktu nakładamy na dłonie. Delikatnie masując, rozprowadzamy na suchej skórze twarzy, ust i oczu. Następnie dodajemy wody, aby zemulgować produkt. Zmywamy powstałą emulsję ciepłą wodą. Stosujemy do codziennego oczyszczania skóry, rano i wieczorem. Produkt nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Do jego użycia nie potrzeba wacików ani ściereczek.

Krem Polemika jest idealny pod makijaż i za to pokochali go makijażyści i wizażyści. Mężczyźni lubią go za zapach (neutralny) oraz fakt, że nie pozostawia on tłustej warstwy.

Z kolei peeling-maska to połączenie peelingu mechanicznego (drobinki celulozy), enzymatycznego (papaina) i bardzo delikatnego chemicznego (kawior limonkowy) oraz maski nawilżająco-regenerującej. Bardzo dobrze sprawdza się nawet u osób, które boją się stosować peelingów.

Marka broni się jakością

Produkty zyskują pozytywny odbiór i bardzo dobre recencje, np. składy Polemiki zostały przeanalizowane przez ‘Czytamy Etykiety Kosmetyków’ (30.01.2020) oraz ‘Lupę Kosmetyczną’ (30.01.2020). Zostały również zgłoszone do konkursu ‘Naturalne Polskie’.

Jak mówi Agnieszka: Polemika to kosmetyki dla osób świadomych składów kosmetyków, ale również dla tych, którzy kochają komfort, skuteczność oraz łatwość i szybkość użycia.

Marka jest dostępna obecnie w około 40 sklepach (głównie internetowych), ale coraz częściej również w wybranych sklepach stacjonarnych.

# Newsy producenci
 reklama