Po wielu ponurych miesiącach i znikomej ilości docierających promieni słonecznych, nasz organizm jest spragniony ciepła i słońca. Ukrywana przez kilka miesięcy pod ubraniami skóra jest blada i zmęczona. Niestety, tradycyjne opalanie przyspiesza proces starzenia, może też przyczynić się do powstania nieestetycznych, trudnych do usunięcia przebarwień, a w skrajnych przypadkach zachorowań na czerniaka. Co zrobić, by skóra po zimie jak najszybciej, w bezpieczny sposób nabrała pięknego koloru?
Idealnym sposobem na uzyskanie ładnego wyglądu i kolorytu skóry na początku sezonu, gdy skóra jest szczególnie delikatna i podatna na oparzenia słoneczne, jest zastosowanie preparatu samoopalającego. Nowoczesne produkty np. Pianki z oferty Shelee, nie tylko dają efekt naturalnie wyglądającej opalenizny, ale także pielęgnują skórę.
Formuły Pianek z oferty Shelee zostały wzbogacone o silne odżywcze składniki aktywne, które pielęgnują i odżywiają skórę, dzięki czemu jej wygląd ulegnie zdecydowanej poprawie. Skóra zyskuje nie tylko ładny i zdrowy koloryt, ale staje się bardziej elastyczna, gładka, nawilżona i odżywiona. Produkty te zawierają 100% naturalnego DHA.
By efekt był zadowalający, należy dobrać odpowiedni produkt do odcienia karnacji. W przypadku osób z jasną skórą i blondynek sprawdzi się Pianka samoopalająca Light/medium z biofermentem (pojemność 200 ml/cena 99 zł wraz z rękawicą). Poziom opalenizny można stopniować, powtarzając aplikację. Z kolei paniom o ciemniejszej karnacji zaleca się stosowanie Pianki samoopalającej z biofermentem Dark (pojemność 200 ml/cena 119 zł wraz z rękawicą)
Dzień przed nałożeniem kosmetyku warto wykonać peeling ciała. Wtedy uzyskamy najlepszy efekt, gdyż w złuszczoną skórę samoopalacz wniknie głębiej i opalenizna utrzyma się dłużej. Preparat warto nakładać przy dziennym świetle, a jeżeli robimy to wieczorem, to lepiej odczekać dwie-trzy minuty aż produkt całkowicie się wchłonie i dopiero założyć luźne ubranie. Najłatwiej aplikować produkt kolistymi ruchami specjalną rękawicą. Pełen efekt widać po około 8 godzinach. Po upływie tego czasu warto wziąć prysznic, by zmyć pozostałości samoopalacza i zniwelować jego zapach.