LCA 2020: Justyna Koziej - bardzo ważna jest spójność marki
LCA 2020: Justyna Koziej - bardzo ważna jest spójność marki

Konkurs LCA jest wydarzeniem, w którym każdy producent kosmetyków ma równe szanse, niezależnie od wielkości. To konkurs, w którym produkt musi obronić się sam.

Zespół jurorów z różnych dziedzin (marketing, social media, jakość) oceniają produkt, każdy według swoich kryteriów. Tegoroczna edycja pokazała jak różnorodna jest branża kosmetyczna w Polsce. Naturalność, Eko, Organic są nieustającym trendem, niestety nie przekładającym się w większości na dbałość o ilość folii zużytej do zapakowania przesyłki.

Podczas tegorocznego konkursu zwracałam uwagę przede wszystkim na spójność produktu – od dostawy paczki, przez opakowanie, składy, do treści etykiet.

Produkty, które zwróciły moją uwagę, to przede wszystkim kosmetyki świeże, czyli seria produktów do twarzy i ciała Pure Story by Dr Rymsza oraz krem pod oczy Lush Botanicals. Dobre składy, proste opakowania, jasny i klarowny przekaz. Zdecydowanie widać dbałość o detale, prostotę, choć każdy składnik ma swoje zastosowanie i nie jest przypadkowy. Kolejnym produktem, który zwrócił moją uwagę, to Pharmaceris A  Krem specjalna ochrona SPF 100. Produkt zarejestrowany jako wyrób medyczny, który chroni skórę przed pełnym spektrum światła – IR/HEV/UVA/UVB. Wysoka ochrona UVA (PPD 47) zapewnia ochronę przed przebarwieniami.

Cała seria produktów Creamy pachnie wakacjami – zastosowane oleje przenoszą mnie na plażę… codziennie. Odżywcza konsystencja kremów przy jednoczesnym zapachu plaży relaksuje, odpręża i wywołuje uśmiech na mojej twarzy.

Kąpielowe przyjemności zapewniły mi produkty Bosqie – nazwa nieprzypadkowa, ziołowe boskie doznania. Stosowanie cytrusowej esencji Acerola firmy Iossi silnie nawilża skórę i idealne przygotowuje skórę przed nałożeniem dalszej pielęgnacji, np. serum witaminowego Pure Story by Dr Rymsza.

W tym roku miałam do przetestowania kilka tuszy do rzęs i jeden z nich zwrócił szczególnie moją uwagę, a to dlatego, że trudno jest mi dobrać właściwy. Właściwy, czyli taki, który wprawdzie nie jest wodoodporny, ale nie kruszy się, nie odbija na powiekach i pomalowane oko wygląda popołudniu niewiele gorzej niż po wykonaniu porannego tuszowania rzęs. Tusz, który spełnił moje wymogi, to L’Oreal Bambi Eye – jest duża szansa, że wrócę do tego produktu.

Wyróżnienie zasługuje również Glov, który jest mi znany, ponieważ bez rękawicy nie jestem w stanie już wykonać demakijażu. Płatki wielokrotnego użytku, rękawice dedykowane do różnych typów skóry, nie zapominając o fantastycznych uszach – Bunny Ears – które ułatwiają wszelkie zabiegi w zaciszu domowego SPA.

O wspaniałych produktach mogłabym pisać i pisać. Branża kosmetyczna nadal rośnie i nowych zaskakujących produktów przybywa. Ciekawe co mnie zaskoczy w przyszłym roku?

Prezes Dr Koziej Instytutu Badań Kosmetyków, firmy która od 30 lat bada bezpieczeństwo i właściwości kosmetyków. Doradza producentom kosmetyków w zakresie koncepcji, receptur i technologii z zachowaniem najwyższej jakości. Tworzy innowacyjne metody badawcze. Doskonale zna się na składach, badaniach, technologiach i regulacjach dotyczących produktów kosmetycznych.
# LOVE COSMETICS AWARDS
 reklama