Polska marka KLOO prezentuje nową kampanię wizerunkową autorstwa Magdaleny Wosińskiej, fotografki pracującej w Stanach Zjednoczonych, przed której obiektywem stawali m.in. Nicole Kidman, Billie Eilish, George Clooney czy David Lynch.
Bohaterkami sesji zrealizowanej na Helu zostały Lara Gessler i Marcelina. Kampanii towarzyszy premiera dwóch produktów: KLOO Eye Serum oraz KLOO Moisture Me Hydrating Cream.
Najnowsza kampania KLOO powstała w kameralnych warunkach, bez rozbudowanych stylizacji, dodatkowego światła i makijażystów. Marka postawiła na naturalność, spontaniczność i brak retuszu, zestawiając tę estetykę z coraz powszechniejszym wykorzystaniem sztucznej inteligencji do tworzenia wyidealizowanych wizerunków.
– W czasach, w których AI generuje nam kolejne twarze, sesje zdjęciowe i kanon jeszcze bardziej nieosiągalnej urody, tym, co możemy zrobić jako marka beauty, jest pójście w zupełnie odwrotnym kierunku. Intymnie, spontanicznie, bez grama retuszu – mówi Ewelina Spólna, współzałożycielka KLOO.
KLOO komentuje współczesne kanony pięknaZdjęcia wykonano latem na Helu. Nagość bohaterek stała się jednym ze środków wykorzystanych do opowiedzenia o wolności od narzuconych wzorców oraz relacji kobiet z własnym ciałem.
Lara Gessler mówi w kampanii o akceptacji ciała i zmianie własnego podejścia do niego po urodzeniu dzieci.
– Ta kampania jest o autentyczności, akceptacji, miłości własnej i wdzięczności wobec własnego ciała. Czyli o tym wszystkim, czego musimy się nauczyć i w co powinniśmy wyposażyć nasze dzieci. Pokochałam moje ciało na nowo po tym jak dało mi dwójkę pięknych, zdrowych dzieci. Zrozumiałam, że kocham je najbardziej, gdy jest silne, zadbane i mocne i to jest ponad jakiekolwiek mody czy kanony – mówi Lara Gessler, komentując swój udział w kampanii.
Marcelina zwraca uwagę na poczucie bezpieczeństwa i ciałopozytywność, które ewolują wraz z kolejnymi doświadczeniami.
– Czuję, że jestem w takim momencie życia, kiedy poczucie bezpieczeństwa, pewność i spokój noszę w sobie. Nie szukam go na zewnątrz. Chcę celebrować ciało, które trochę już przeżyło, dało życie. Ciało, które kocham i akceptuję – podkreśla Marcelina.
Nagość jako artystyczny środek wyrazu fotografkiZa obiektywem stanęła Magdalena Wosińska, polska fotografka mieszkająca i pracująca w USA. Nagość od lat jest obecna w jej autorskich projektach. Fotografka traktuje ją nie jako narzędzie seksualizacji, ale sposób na pozbawienie portretowanej osoby zewnętrznych oznaczeń statusu i społecznej tożsamości. Jej zdaniem nagie ciało staje się czymś neutralnym – przestrzenią dla własnej ekspresji.
Kampania KLOO jest jednocześnie komentarzem do coraz silniej przetworzonej kultury wizualnej w beauty. Marka świadomie rezygnuje z perfekcyjnego obrazu skóry i ciała w momencie, gdy branża coraz częściej eksperymentuje z obrazami generowanymi przez AI.
Premierze kampanii towarzyszy wprowadzenie dwóch produktów pielęgnacyjnych.
KLOO Eye Serum to serum pod oczy ukierunkowane na redukcję widoczności cieni i opuchnięć oraz nawilżenie i wygładzenie skóry. Formuła zawiera 1 proc. kwasu traneksamowego, tripeptyd oraz 5-proc. kompleks kofeinowy. Produkt wyposażono w metalowy, chłodzący aplikator. Cena wynosi 99 zł.
KLOO Moisture Me Hydrating Cream to krem nawilżający z aminokwasami NMF, kwasem hialuronowym 4D oraz ceramidami wspierającymi barierę ochronną skóry. Cena produktu wynosi 129 zł.
Obie nowości rozwijają portfolio KLOO zgodnie z podejściem marki zakładającym prostą pielęgnację odpowiadającą na podstawowe potrzeby skóry.