Po sukcesach w USA, Wielkiej Brytanii, Meksyku i na Bliskim Wschodzie marka zapachowa Ôrəbella, stworzona przez Bella Hadid, debiutuje w Polsce. Od 23 lutego 2026 roku kolekcja dostępna jest na wyłączność w perfumeriach stacjonarnych i online Douglas.
Dla sieci to kolejna globalna premiera, dla rynku – sygnał, że kategoria „skinification of scent” przestaje być niszą, a zaczyna pełnoprawnym segmentem zapachów premium.
Bella Hadid – modelka współpracująca z domami mody od Diora po Versace i Balenciagę, a przy tym przedsiębiorczyni i aktywistka – w Ôrəbella proponuje własną interpretację trendu łączenia zapachu z pielęgnacją.
Marka opiera się na bezalkoholowych, wegańskich formułach, które mają być przyjazne także dla skóry wrażliwej. Kluczowym elementem jest dwufazowa formuła „skin parfum” – przed użyciem flakon należy wstrząsnąć, aby połączyć warstwę zapachową z pielęgnacyjną.
Bazę stanowi Ôrəlixir™ z nawilżającym grzybem śnieżnym oraz mieszanką pięciu olejów: kameliowego, migdałowego, oliwkowego, jojoba i shea. Górna warstwa to kompozycje zapachowe i olejki aromaterapeutyczne opracowane przez domy perfumeryjne Firmenich i Robertet. Efekt ma być dwojaki: trwały zapach i komfort noszenia bez typowego dla alkoholu przesuszenia.
Formuły są wolne od parabenów, ftalanów, siarczanów i glutenu, posiadają certyfikaty PETA i Leaping Bunny, a kompozycje spełniają normy UE. Marka podkreśla również, że zapachy nie pozostawiają plam na ubraniach.
Pięć zapachów, pięć nastrojówW kolekcji znalazło się pięć kompozycji dostępnych w pojemnościach 10 ml, 50 ml i 100 ml (odpowiednio 175 zł, 359 zł i 489 zł).
W ofercie dostępny jest również Discovery Set oraz akcesoria ekskluzywne sprzedawane online.
Na uwagę zasługuje projekt opakowania. Rzeźbiarski flakon inspirowany naturalną geodą ma organiczną, nieregularną formę, która dobrze układa się w dłoni. To – jak podkreśla marka – nawiązanie do kolekcji vintage perfum mamy Belli oraz osobistej historii założycielki.
Wyłączność dla Douglasa wpisuje się w strategię sieci budowania portfolio wokół globalnych nowości i marek z silnym zapleczem wizerunkowym. Wprowadzenie Ôrəbella do Polski potwierdza, że retailer chce być pierwszym adresem dla konsumentów szukających innowacyjnych doświadczeń zapachowych – nie tylko kolejnej wariacji na temat klasycznej wody perfumowanej.
Debiut Ôrəbella pokazuje też szerszy kierunek rynku: zapach przestaje być wyłącznie dodatkiem, a coraz częściej staje się elementem rytuału pielęgnacyjnego. A to oznacza, że granica między skincare a perfumami będzie się w kolejnych sezonach zacierać jeszcze bardziej.