To prasowany rozświetlacz o jedwabistej konsystencji, zaprojektowany z myślą o uzyskaniu efektu „glass skin”, który pozostaje jednym z kluczowych kierunków w makijażu inspirowanym pielęgnacją.
Formuła produktu opiera się na drobno zmielonych pigmentach rozświetlających, które – zgodnie z deklaracją producenta – mają zapewniać efekt świetlistości „od wewnątrz” oraz długotrwałe wykończenie bez podkreślania tekstury skóry. Marka podkreśla, że kosmetyk nie zbiera się w załamaniach i nie powoduje efektu tzw. „ciastkowania”, odpowiadając na rosnące oczekiwania konsumentów wobec lekkich, komfortowych formuł.
Produkt może być stosowany punktowo – na kości policzkowe, łuk brwiowy czy łuk kupidyna – oraz warstwowo, w zależności od pożądanego poziomu rozświetlenia. Producent rekomenduje aplikację na pełny makijaż twarzy (po podkładzie, konturowaniu i pudrze), a także łączenie z płynnym rozświetlaczem z tej samej linii, co wpisuje się w trend „layeringu” w makijażu.
Halo Glow Silky Powder Highlighter dostępny jest w pięciu wariantach kolorystycznych: Blush Money, Coppertunist, Soft Pearl Era, Prosecco Poppin’ oraz Bronzed Baddie.
Produkt trafił już do sprzedaży w sieci Rossmann – zarówno stacjonarnie, jak i online – w cenie 44,99 zł.