Na polski rynek trafia marka perfum arabskich LAVERNE, która – po sukcesie na Bliskim Wschodzie – rozpoczyna dystrybucję w sieci Hebe. Brand pozycjonuje się jako nowoczesna interpretacja perfum arabskich, łącząca orientalne dziedzictwo z estetyką bardziej przystępną dla globalnego odbiorcy.
LAVERNE pochodzi z Arabii Saudyjskiej i w krótkim czasie zbudowała rozpoznawalność na rynkach Bliskiego Wschodu. Teraz wchodzi do Polski, stawiając na szeroką dostępność – produkty są oferowane w ok. 400 drogeriach Hebe oraz w kanale online.
To kolejny przykład na to, że segment perfum inspirowanych Bliskim Wschodem przestaje być niszowy i coraz częściej trafia do mainstreamowych sieci sprzedaży.
Wizerunkowo marka opiera się na współpracy z Georginą Rodriguez, partnerką Cristiano Ronaldo i jedną z najbardziej rozpoznawalnych influencerek lifestyle’owych. Jej rola nie ogranicza się do ambasadorstwa – według deklaracji marki bierze ona udział w procesie tworzenia zapachów.
Najmocniej komunikowanym projektem jest zapach Sense, którego opracowanie trwało ponad rok i obejmowało testy ponad 740 kompozycji zapachowych. To klasyczny zabieg storytellingowy, który ma wzmacniać autentyczność projektu i budować jego aspiracyjny charakter.
LAVERNE wpisuje się w trend „soft oriental”, czyli łagodniejszej, bardziej użytkowej wersji perfum arabskich. W kompozycjach dominują nuty kwiatowe (róża, jaśmin), owocowe oraz piżmowo-drzewne, a deklarowana trwałość zapachów sięga do 8 godzin.
To kierunek, który ma przełamywać stereotyp ciężkich, intensywnych kompozycji kojarzonych z regionem i dostosowywać je do oczekiwań europejskiego konsumenta.
Marka wyraźnie odchodzi od komunikacji opartej wyłącznie na dziedzictwie perfumiarstwa arabskiego. Zamiast tego buduje narrację wokół stylu życia, emocji i aspiracyjności – z wyraźnym odniesieniem do estetyki luksusu i świata celebryckiego.
W praktyce oznacza to pozycjonowanie produktu nie tylko jako zapachu, ale jako elementu wizerunku – spójnego z globalnymi trendami i estetyką social mediową.
