W Polsce zużywa się 3,5 mln ton plastiku rocznie. Obroty branży wynoszą 80 mld zł
W Polsce zużywa się 3,5 mln ton plastiku rocznie. Obroty branży wynoszą 80 mld zł

Sektor opakowań to branża, która w pierwszej kolejności będzie musiała znaleźć sposób na skuteczny recykling odpadów z plastiku

Jedna trzecia z 3,5 mln ton tworzyw sztucznych zużywanych przez polski rynek, wykorzystywana jest do produkcji opakowań. Jednak poziom recyklingu opakowań wprowadzonych do gospodarstw domowych wynosi jedynie 40 proc[1]. Problem produkcji, konsumpcji i gospodarowania odpadem plastikowym jest problemem globalnym. Unia Europejska rozpoczęła wdrażanie przepisów, których celem jest zminimalizowanie negatywnych skutków  oddziaływania odpadów powstałych z tworzyw sztucznych na środowisko.

Zdaniem ekspertów firmy doradczej Deloitte rozwiązaniem może być gospodarka o obiegu zamkniętym. Model GOZ zakładający w Polsce redukcje o 1 proc. zużycia materiałów i energii we wszystkich sektorach stwarza możliwość uzyskania dla gospodarki 19,5 miliarda złotych wartości dodanej rocznie.  

Sektor w obliczu wyzwań

Rynek tworzyw sztucznych jest istotnym elementem globalnej gospodarki. W Polsce zapotrzebowanie na tworzywa sztuczne wynosi 3,5 mln ton rocznie. W 8 tys. przedsiębiorstw związanych z tą branżą pracuje 160 tys. osób. Z kolei w Europie przemysł tworzyw sztucznych znajduje się na 7. miejscu pod względem wytwarzania wartości dodanej. W europejskim sektorze działa 60 tys. przedsiębiorstw, których obroty wynoszą 350 mld euro rocznie. Na starym kontynencie w ciągu roku wytwarza się 60 mln ton plastiku.

Plastik plastikowi nierówny

Największym odbiorcą tworzyw sztucznych w Polsce jest sektor opakowań. Konsumuje on 33 proc. wyprodukowanego plastiku.

Istnieją znaczne różnice w odzysku tworzyw sztucznych w krajach europejskich. W Polsce od 30 do 50 proc. wycofanych tworzyw jest składowanych. Na rynek trafia ponad 997 tys. ton opakowań z plastiku, z czego na gospodarstwa domowe przypada 678 tys. ton. Poziom recyklingu wynosi około 40 proc., co oznacza, że nie wiadomo, co dzieje się z ponad 406 tys. ton.

Często zdarza się, że najbardziej atrakcyjne dla nas opakowania, które przykuwają naszą uwagę na półkach sklepowych są bardzo trudne do poddania recyklingowi. Ponadto, wiele opakowań z tworzyw sztucznych trafia do odpadów zmieszanych lub co gorsza do pieców domowych. Jest więc to efekt braku wiedzy i nieświadomości konsumentów. Ale z drugiej strony można powiedzieć, że producenci również mogliby włożyć więcej wysiłku, by edukować klientów, co powinni zrobić z opakowaniem po wytworzonym przez nich produkcie

mówi Julia Patorska, lider zespołu analiz ekonomicznych Deloitte.  

Plastik na celowniku Unii Europejskiej

Rok 2018 przyniósł znaczące zmiany w obszarze regulacji dotyczących gospodarowania odpadami oraz efektywnego wykorzystania surowców naturalnych. W styczniu 2018 roku opublikowana została unijna strategia dotycząca tworzyw sztucznych, w maju przedstawiono projekt dyrektywy w zakresie produktów jednorazowego użytku z plastiku (tzw. Single Use Plastic), a 4 lipca zaimplementowano pakiet dyrektyw dotyczących gospodarki o obiegu zamkniętym. Dokumenty te stawiają ambitne cele, dążące do poprawy wykorzystania tworzyw sztucznych, m.in. poprzez usprawnienie działania systemu ROP, czyli rozszerzonej odpowiedzialności producenta, poprawę produktów już na etapie projektu, wykorzystywanie materiałów biodegradowalnych, tworzenie rynków do ponownego wykorzystania tworzyw sztucznych i surowców pochodzących z recyklingu oraz przede wszystkim ich znaczne ograniczenie, a w przypadku niektórych produktów nawet eliminację z rynku przedmiotów jednorazowych, wykonanych z tworzyw sztucznych. 

Komisja Europejska uzasadnia te zmiany koniecznością ochrony w szczególności mórz i oceanów przed rosnącym zanieczyszczeniem tworzywami sztucznymi i licznymi konsekwencjami z tego wynikającymi. Plastik jest materiałem bardzo funkcjonalnym, jednak jego wykorzystanie stało się zdaniem KE nieodpowiedzialne

– mówi Paulina Kaczmarek, menedżer w zespole ds. zrównoważonego rozwoju Deloitte. Przyjęcie ostatecznego kształtu dyrektywy Single Use Plastic spodziewane jest w pierwszym kwartale tego roku.

W ocenie ekspertów Deloitte główne konsekwencje nowych przepisów poniesie sektor FMCG. Zakaz wykorzystywania wielu jednorazowych produktów z plastiku, w tym: plastikowych sztućców i talerzy czy patyczków do uszu może okazać się dla nich bardzo dotkliwy. Do tego nowe przepisy nałożą na nich prawdopodobnie konieczność pokrycia kosztów zbiórki, transport i przetworzenia odpadów oraz kosztów usuwania odpadów z oceanów.

Gospodarka o obiegu zamkniętym zmienia optykę biznesu

Te działania to m.in. wycofywanie przedmiotów z tworzyw sztucznych jednorazowego użytku i wprowadzanie biodegradowalnych alternatyw. Na świecie, kolejne firmy ogłaszają zobowiązania do redukcji zużycia plastiku w opakowaniach czy wprowadzenia opakowań z recyklatów. Firmy pracują nad wprowadzeniem opakowań zdatnych do recyclingu, biodegradowalnych lub wielokrotnego użytku. W działania te angażują klientów. Ponadto, duże środki są inwestowane w rozwój innowacji w obszarze nowych tworzyw sztucznych.

Przejście na model gospodarki o obiegu zamkniętym może okazać się rozwiązaniem dla wielu współczesnych wyzwań. Skutek ten jest osiągany poprzez ponowne wykorzystywanie materiałów, przedłużanie żywotności produktów oraz wykorzystanie potencjału, który obecnie w dużej części jest marnowany w strumieniu odpadów. 


# Społeczny biznes
reklama