Powrót Marc Jacobs Beauty staje się faktem. Kultowa marka kosmetyczna, która zniknęła z rynku w 2021 roku, oficjalnie powróci już 1 czerwca 2026 roku. Informację potwierdziły wspólnie marka oraz Sephora, publikując teaser w mediach społecznościowych.
To jeden z głośniejszych comebacków ostatnich lat w segmencie beauty premium, szczególnie że Marc Jacobs Beauty przez lata zgromadził bardzo lojalną społeczność fanów, którzy po wycofaniu marki regularnie domagali się jej powrotu.
Informacja o relaunchu pojawiła się na instagramowym profilu Marc Jacobs Beauty obserwowanym przez 3,5 mln użytkowników. W opublikowanym materiale Marc Jacobs przygotowuje mrożoną kawę w kubku sygnowanym logo marki, a opis wideo zdradza datę premiery: „Dropping 1/6”.
Tym samym Sephora została oficjalnie potwierdzona jako partner sprzedażowy odświeżonej linii kosmetyków.
Za reaktywację marki odpowiada Coty, które wcześniej rozszerzyło umowę licencyjną z Marc Jacobs o kategorię kosmetyków kolorowych. Dotychczas współpraca obejmowała głównie segment perfum.
Marc Jacobs Beauty zadebiutowało pierwotnie w 2013 roku we współpracy z Kendo — inkubatorem marek należącym do LVMH. Marka szybko zdobyła popularność dzięki nowoczesnemu podejściu do makijażu, minimalistycznej estetyce i produktom, które zyskały status kultowych, szczególnie w mediach społecznościowych oraz środowisku makeup artistów.
Wycofanie marki w 2021 roku wywołało duże poruszenie wśród konsumentów beauty.
Spekulacje o możliwym przyspieszeniu powrotu marki pojawiały się już wcześniej. W branży beauty szeroko komentowano doniesienia, że podczas pokazu Marc Jacobs AW26 modelki miały nosić kosmetyki z nowej odsłony Marc Jacobs Beauty. Oficjalnego potwierdzenia wówczas jednak nie było.
Ogłoszenie daty premiery wywołało bardzo duże zainteresowanie w social mediach. Pod postami dotyczącymi powrotu marki pojawiły się tysiące komentarzy fanów wspominających swoje ulubione produkty.
Makijażysta Manny Gutierrez pytał o powrót kultowego bronzera Tantastic, influencerka Jaclyn Hill wspomniała o błyszczykach marki, a kosmetolożka Ashley Alana pisała, że eyelinery Marc Jacobs Beauty pozostają jednymi z najlepszych, jakich używała.
Powrót marki wpisuje się jednocześnie w szerszy trend reaktywowania kultowych brandów beauty i produktów, które zyskały status nostalgicznych ulubieńców generacji millenialsów i starszej części Gen Z.