25 czerwca Villa Foksal ponownie zamieniła się w miejsce spotkania polskiej branży kosmetycznej. Już po raz ósmy wręczyliśmy statuetki Love Cosmetics Awards, a tegoroczna edycja miała wyjątkowy charakter. W czerwcu Wirtualne Kosmetyki świętują bowiem swoje 10. urodziny.
To był wieczór pełen emocji, inspirujących rozmów i wielu wzruszeń. Oczywiście nagrodziliśmy najlepsze produkty, kampanie i projekty, ale równie ważne były dyskusje o tym, jak zmienia się rynek beauty, czego oczekują dziś konsumenci i w jakim kierunku zmierza cała branża.
Patrząc na salę pełną producentów, retailerów, ekspertów, technologów, twórców i partnerów biznesowych, trudno było nie pomyśleć, jaką drogę przeszliśmy przez ostatnią dekadę. Wirtualne Kosmetyki od początku miały być miejscem otwartym na całą branżę – zarówno dla startupów i niewielkich, rodzinnych firm, jak i przedsiębiorstw, które od lat wyznaczają kierunki rozwoju rynku. Cieszy mnie, że przez te 10 lat udało się stworzyć społeczność opartą na wzajemnym szacunku, zaufaniu i merytorycznej rozmowie.
Z okazji jubileuszu przygotowaliśmy również wyjątkowe podziękowania dla Partnerów 10-lecia – firm, które przez lata wspierały rozwój naszego portalu i wierzyły w jego ideę. Pamiątkowe wyróżnienia otrzymali: Oceanic, Dr Irena Eris, Bielenda, Floslek, MedEstelle, Ziaja, Vis Plantis, Heinz Glas, Yonelle, Dax Cosmetics, BasicLab oraz OnlyBio.
W tym roku uwagę gości przyciągały również różowe statuetki Love Cosmetics Awards. Motyw pink aesthetic przewijał się zresztą przez cały wieczór – od scenografii po stylizacje gości. W mediach społecznościowych właśnie tak najczęściej opisywano tegoroczną galę. Róż okazał się nie tylko kolorem wydarzenia, ale też symbolem pozytywnej energii, odwagi i nowoczesnego spojrzenia na branżę beauty.
Dziękuję wszystkim gościom, partnerom, jurorom i laureatom za obecność oraz zaufanie. Bo choć statuetki trafiają do zwycięzców, Love Cosmetics Awards od zawsze były przede wszystkim świętem całej polskiej branży kosmetycznej.
Poniżej krótki materiał filmowy z tego wieczoru, a tu - LINK DO POBRANIA ZDJĘĆ.
Do zobaczenia za rok.
Lidia Lewandowska