MENU zamknij MENU

Wszystko o polskiej branży kosmetycznej

Rynek na kuracji - maseczki, peelingi i koncentraty – wartość dodana pielęgnacji
Rynek na kuracji - maseczki, peelingi i koncentraty – wartość dodana pielęgnacji

tekst: Lidia Lewandowska, WirtualneKosmetyki

W zasadzie od dawna uzupełnieniem podstawowej oferty pielęgnacyjnej były maseczki. Często jakaś saszetka czy dwie pojawiała się przy linii produktów podstawowych. Od kilku ostatnich lat widać jednak, że na wszelkie produkty do ponadstandardowej pielęgnacji mamy prawdziwy boom.

Ten urodzaj to pokłosie mody na kosmetyki azjatyckie. Najpierw dotarło to do trendsetterek. Zaczęły one bardzo chętnie praktykować rozmaite rytuały, ze szczególnym uwzględnieniem kilkustopniowego oczyszczania i tonizacji aż po maseczkowy finisz. Na Instagramie zaroiło się od pięknych, wystylizowanych fotek dziewcząt przeglądających kolorowe magazyny z kolorową maską na twarzy. Hashtagi #relax #chill #beauty wskazywały jednoznacznie, że taki wariant dbałości o urodę jest bardzo na czasie i trendy, co natychmiast podchwyciły czujne jak ważki dziewczęta obserwujące profile swoich urodowych guru. Rok temu widziałam zdecydowanie mocny trend na multimasking: dziewczyny wyglądały jak pomalowane w barwy wojenne, aplikując rozmaite maseczki na określone potrzeby skóry w rozmaite miejsca na twarzy. Oczywiście natychmiast przybyło multimaskingu w saszetkach, co ułatwia użytkowanie. Jakiś pomysł na kolejny trend?

Vlogerka w maseczce
Podobne wnioski można wyciągnąć oglądając filmiki na kanale Youtube. Czasem cały film poświęcony jest jednemu produktowi, czasem całej grupie konkurencyjnych marek, czasem prezentacja „ulubieńców miesiąca” wypada zupełnie naturalnie, czasem widać w tym w tym mało subtelną promocję. Jak wiadomo popularne vlogo-celebrytki inkasują coraz wyższe wynagrodzenia za promowanie coraz większej liczby produktów, tak więc rozbudowana pielęgnacja nie tylko zgadza się im ideologicznie (jeśli naprawdę to lubią), ale i finansowo. Co jakiś czas oglądam te filmiki, często nazywane „moja pielęgnacyjna rutyna”. Autorki pokazują fachowo, czym się myją, czym tonizują, czym złuszczają, jakie płatki nakładają pod oczy, jakie maseczki na twarz, etc. Z jakiś powodów sporo osób to ogląda i pewnie część z nich tym, co pokazują autorki, inspiruje się w swoich wyborach zakupowych... Oglądając internetowe gwiazdy można wręcz odnieść wrażenie, że ich życie składa się ze zdrowych owsianek, testowania niezliczonych ilości kosmetyków, późnych latte wypijanych w sieciowych kawiarniach i bywaniu na imprezach promujących nowe produkty. To jednak zupełnie inny temat, ale ewidentnie trend do promowania rozmaitych rytuałów piękna jest w social mediach silny. Chciałam więc sprawdzić czy - i jak- emanuje to na rynek.

Rosnący segment
Wzięłam więc pod lupę dane sprzedażowe Euromonitor International, by przyjrzeć się z bliska, jak sprzedażowo wygląda ten segment. Rzeczywiście, przyrosty w wielkości widać z roku na rok. W 2012 roku maseczek sprzedano za 60,3 mln zł. W 2014 było to już 66 mln zł, rok później 69,3 mln zł, a w roku 2016 kwota tych wydatków szacowana była na 72,7. Obroty robią głównie produkty masowe. Ponad 70 mln wygenerowały maseczki w niewygórowanych kwotach, a 2,7 mln zł zarobiły produkty premium. Sprawdza się tu więc zasada impulsowości zakupu w tej kategorii. Konsumentki lubią czuć się zadbane i kiedy podczas zakupów (często już w strefie przykasowej) wpada im w oko maseczka, płatki pod oczy czy cały zabieg w jednej saszetce w nieprzesadnie wysokiej cenie (a takie z reguły przecież są to cenowo produkty), do tego estetycznie wyglądający, to często dokładany jest do koszyka zakupowego. Jak wygląda top 5 popularnych marek za rok 2016? Dermika (11,8%), Avon (10,2%), Perfecta (7,8%), Garnier (7%), Soraya (5,1%). Widać więc, że rynek jest dość mocno rozdrobniony, gdyż do zagospodarowania pozostaje cała druga jego połowa. I tych masek, maseczek – w rozmaitych wariantach, formach aplikacji, oferujących określone benefity jest całe multum. Maski zastygające i niezastygające, peel-off i zmywalne, kolorowe i białe, glinkowe i emulsyjne, w płachcie i w piance dopasowującej się do kształtu twarzy, do użytkowania raz w tygodniu lub codziennie, na noc jako sleeping maski lub maski bankietowe idealne przed imprezą. Tych możliwości zaproponowania takiego prostego produktu jakim jest maseczka, są naprawdę dziesiątki – o czym doskonale wiedzą w laboratoriach firm kosmetycznych. Trzeba tylko rozbudzić w konsumentce potrzebę. Niektóre firmy wychodzą poza schemat dołączania jednej maski do określonej linii pielęgnacyjnej. Pojawiają się całe gamy wyłącznie maseczek dedykowanych pod rozmaite potrzeby skóry. Na pewno w tym segmencie trzeba dobrze czuć składnikowe trendy lub je marketingowo podkręcać. W wyobrażeniu konsumentek maska działa bardziej. Warto więc podkreślać, jak skuteczne składniki są w nich zastosowane.

Jedna kategoria niesie drugą
W kosmetyce często jest tak, że moda na określony produkt, może przełożyć się na wzrost zainteresowania inną kategorią. Poprzez proste zjawisko komplementarności. Tak ma się rzecz z maskami i peelingami. Wyedukowane przez prasę kobiecą i social media konsumentki wiedzą, że najlepsze efekty maseczka przyniesie, kiedy zaaplikują ją na oczyszczoną skórę, a złuszczanie mikrogranulkami lub enzymami temu sprzyja. I tak tworzy się miła komitywa masek i peelingów. Czasem już z góry zaproponowana przez producenta jako peeling i maseczkę w jednej saszetce. Widać też znaczący wpływ na rozwój tej kategorii medycyny estetecznej. Przykładem popularności zbudowanej w tym nurcie są peelingi kwasowe. Kiedyś stosowane były wyłącznie w gabinetach kosmetycznych, teraz różne marki oferują - oczywiście dla bezpieczeństwa konsumentów w mniejszych stężeniach - również do użytku domowego.  Promowanie zarówno przez producentów, ale też zaprzyjaźnione z nimi media, produktów do ponadstandardowej pielęgnacji, przekłada się także na wyraźny wzrost zainteresowania konsumentek produktami nazywanymi: serum, kuracja, koncentrat czy ostatni hit – esencja. W przypadku kobiet dojrzałych każdy kosmetyk, który obiecuje więcej i intensywniej jest bardzo pożądany. Najczęściej w tego typu kuracjach producenci stawiają na składniki, o których kobiety już dużo dobrego słyszały i mają przekonanie, że właśnie tego ich skóra potrzebuje: witaminy, kwas hialuronowy, olejki.

Piękno, młodość, zdrowy wygląd skóry. Te pragnienia są zawsze ważne. Na tych potrzebach zbudowany jest w zasadzie cały biznes kosmetyczny. Kosmetyki do domowych zabiegów to wdzięczny materiał do promowania i dalszego rozwijania tej kategorii.

Kiedyś nasze mamy chcąc przygotować maseczkę sięgały po produkty z domowej kuchni. Wciąż zresztą pewna grupa konsumentów najbardziej ufa temu, co sama przygotuje. Natomiast sklepowa oferta tego typu produktów jest obecnie naprawdę imponująca. Są to produkty nowatorskie, świetnie przebadane w laboratoriach i wygodne w użytkowaniu. Nic tylko kupować, a potem leżeć, pachnieć i pięknieć. Szczególnie w zimowe wieczory, kiedy czasu na rozbudowaną pielęgnację można wygospodarować odpowiednio więcej.

ZDANIEM EKSPERTÓW...

GERTA PAJĄK, BRAND MANAGER BIELENDA KOSMETYKI NATURALNE
Rozbudowana i innowacyjna oferta kluczem do przyciągnięcia szerokiej grypy konsumentek
Kobiety w Polsce coraz więcej czasu poświęcają kompleksowej pielęgnacji domowej. Nie zawsze mają możliwość skorzystania z profesjonalnej kosmetologii w salonie kosmetycznym. Wiedzą natomiast, jak ważne są pewne rytuały pielęgnacyjne, aby zachować skórę w dobrej kondycji.  Dlatego coraz częściej sięgają po peelingi, maseczki oraz wszelkiego rodzaju sera. To świadome konsumentki. Produkty pielęgnacyjne dobierają oczywiście według pewnych kategorii: wieku, rodzaju cery, ale przede wszystkim obecności określonych składników aktywnych. Zwracają również uwagę na formułę kosmetyku i łatwość aplikacji. Chętnie sięgają po maseczki w saszetkach, które łatwo wszędzie zabrać ze sobą. Gama tego typu produktów naszej marki jest bardzo szeroka. Pod wieloma względami wprowadziliśmy innowacyjne rozwiązania w tej kategorii. Ciekawy skład maseczek oraz nowatorska formuła, to cecha wyróżniająca naszą firmę na rynku kosmetycznym.

Sporą popularnością cieszą się maseczki w saszetkach inspirowane nurtem pielęgnacji azjatyckiej Jelly Mask, a także maseczka z linii Zielona Herbata, która dedykowana jest cerze mieszanej i wystarcza na dwie aplikacje. Oczywiście poza składem, to jej dodatkowy atut. Na pewno warto też zwrócić uwagę na maseczki w hydroplastycznym płacie 3 D, które z łatwością dopasowują się do kształtu twarzy. To nurt pielęgnacyjny, który dominuje już od kilku lat. W tej kategorii produktów nową propozycją naszej marki jest maseczka z linii Lift. Bogata w kolagen, mikrosieci kwasu hialuronowego, biomimetyczne pepytydy oraz witaminę C, stanowi ciekawą propozycję dla kobiet dojrzałych. Absolutnym hitem stały się tzw. czarne maseczki, czyli te z aktywnym węglem z linii Carbo Detox. W ostatnim czasie linia ta została uzupełniona o maseczkę typu peel - off. Wygodna w użyciu formuła nie obciąża skóry, łatwo się rozprowadza i szybko zastyga.

W kategorii peelingów także najchętniej kupowanymi produktami są peelingi w saszetkach, ze względu na ciekawy skład, formułę i przystępną cenę. W tym sezonie młodym konsumentkom proponujemy peelingi z linii Magic Peel, które podczas masażu zmieniają kolor. Jest to sygnał, że aplikacja trwała odpowiednio długo. Konsumentki wiedzą, że peeling powinien być wstępem do dalszej pielęgnacji i że podnosi on efektywność wchłaniania przez skórę składników aktywnych w kolejnych etapach. Następnym krokiem będzie aplikacja maseczki, a  w dalszej kolejności serum oraz krem.
 

ALEKSANDRA KOCHANOWSKA, KIEROWNIK KATEGORII PIELĘGNACJA TWARZY OCEANIC
Kosmetyki z kategorii maseczek, peelingów czy koncentratów są obecnie traktowane jako nieodzowny element rytuału pielęgnacyjnego
Stanowią stale rozwijającą się kategorię produktów, której nie można pominąć. Za ich sukcesem przemawia z pewnością niska bariera zakupowa, jak również  możliwość testowania nowinek kosmetycznych, zawartość ciekawych składników aktywnych oraz szybki, widoczny efekt pielęgnacyjny.

Wśród masek prym wiodą zdecydowanie produkty w saszetkach – to najczęściej sprzedawany format. Daje on możliwość testowania zróżnicowanego wyboru produktów w różnych wariantach, gwarantuje higieniczność, sprawdza się również w podróży, podczas urlopu. Widocznym trendem są również maski na tkaninie (w płacie), które zyskują jeszcze większą popularność niż modne do niedawna maseczki wieloetapowe, nawiązujące do poszczególnych etapów zabiegów gabinetowych. Dużym zainteresowaniem cieszą się również maski typu DIY. 

Pierwsze miejsce zajmują zdecydowanie maski o działaniu oczyszczającym i nawilżającym. W przypadku peelingów w młodszej grupie wiekowej najpopularniejsze są peelingi z drobinkami przeznaczone do złuszczania mechanicznego. Niezmiennie chętnie konsumentki sięgają też po peelingi enzymatyczne. Już od kilku sezonów królują te produkty, które mają w składzie glinki i węgiel.

Na co zwracają uwagę konsumenci? Najważniejsze znaczenie odgrywają cena, funkcja i skuteczność działania. Dużym atutem produktów jest innowacyjna formuła, np. silnie nawilżająca o konsystencji żelu lub dotleniająca w postaci pieniącej się masy, która musuje w zetknięciu ze skórą twarzy.  Istotną rolę odgrywa również obecność składników pochodzenia naturalnego. Klientki chętnie sięgają po kosmetyki sygnowane certyfikatami wegańskimi. Wyedukowane konsumentki doskonale zdają sobie strawę ze swoich potrzeb i chętnie testują nowości, poszukując wśród nich produktów zróżnicowanych, o wygodnej aplikacji i szerokim wyborze formatów.

JOLANTA GRALEWSKA BRAND MANAGER BANDI COSMETICS
Oczekiwana jest coraz wyższa skuteczność i innowacyjność produktów
Koncentraty, maski i peelingi to podstawowe produkty na jakich pracują kosmetyczki i kosmetolodzy w gabinetach. Od lat na tego typu preparaty zapotrzebowanie rośnie. Rynek produktów profesjonalnych oczekuje coraz wyższych stężeń i innowacji, aby zachęcić nawet najbardziej wymagającego klienta. Największym zainteresowaniem cieszą się oczywiście produkty przeciwzmarszczkowe i odmładzające, ale również nawilżające, rewitalizujące, wybielające, czy przeciwtrądzikowe. Klienci oczekują też ciekawej formy podania, wielofunkcjonalności i oczywiście bezpieczeństwa. Niesłabnącą popularnością cieszą się skoncentrowane ampułki, które wprowadzać można różnymi metodami, czy coraz silniejsze mieszaniny peelingów kwasowych. Przed odpowiedzialnymi producentami zatem stoi wyzwanie: zwiększanie stężenia i efektywności preparatów, przy zachowaniu ich bezpieczeństwa. Konsumentki bardzo chętnie korzystają z zabiegów, ale też zwiększają się ich oczekiwania odnośnie rezultatów. Do pielęgnacji domowej coraz bardziej świadomie wybierają produkty stężone, poprawiające i wzmacniające efekty zabiegów.


MAGDALENA ŁUCZKOWSKA, DR DERMATOLOG I EKSPERT MARKI NIVEA
Detoks dla skóry
Szybki i pełen zawirowań styl życia w dużym mieście to dla wielu młodych kobiet ekscytująca codzienność, ale też duże wyzwanie. Niestety intensywne miejskie życie może przyspieszyć proces starzenia się skóry. Aby zapobiec szkodliwemu oddziaływaniu czynników zewnętrznych warto zapewnić cerze odpowiedni detoks. Antyoksydacja ostatnimi czasy stała się silnym trendem zarówno w kwestii żywienia, jak i pielęgnacji. W walce ze „stresem środowiskowym” bardzo ważne jest stosowanie dużej ilości silnych antyoksydantów, które neutralizują działanie wolnych rodników. Oprócz odpowiedniego żywienia, podstawą jest pielęgnacja. Jednominutowa maska do twarzy Urban Skin Detox uwalnia skórę od cząsteczek zanieczyszczeń w zaledwie jedną minutę. W jej skład wchodzi naturalny tlenek glinu – biała glinka kaolin, która działa niczym magnes, wyciągając z powierzchni skóry cząsteczki tłuszczu, sebum oraz zabrudzenia, jednocześnie zapobiegając pojawieniu się wyprysków i umożliwiając skórze swobodne oddychanie. Dodatkowo, zawiera ekstrakt  z magnolii, który jest naturalnym przeciwutleniaczem, o silnym działaniu przeciwzapalnym.


MARTA LABUS, KIEROWNIK MARKI LIRENE
Polki dobrze czują trendy

Sięgając po kosmetyki uzupełniające podstawową pielęgnację, Polki zwracają uwagę na nowinki inspirowane międzynarodowymi trendami (takimi jak choćby azjatycki trend pielęgnacji czy „kosmetyczne DIY”), jednocześnie poszukując produktów skutecznych, o jakości potwierdzonej badaniami. Szczególną uwagę zwracają na zawartość składników aktywnych. W tego typu produktach najlepiej, aby były one inspirowane naturą, przy jednoczesnej maksymalnej skuteczności działania, np. dzięki podaniu ich w postaci kompleksów aktywnych. Poszukiwane są znane i cenione w świecie kosmetyków a także medycyny estetycznej składniki, których działanie wzmocnione jest unikalnymi nowymi substancjami czy kompleksami. Ważne jest, aby były stabilne, zamknięte w nośniki i skutecznie przenikały w głąb skóry.

Maseczki to jeden z najdynamiczniej rozwijających się segmentów w kategorii „Pielęgnacja twarzy”. Maseczki dla wielu kobiet są, obok pachnącego płynu do kąpieli czy peelingu ciała, nieodłącznym elementem „domowego SPA”. Pomagają zrelaksować się i poczuć się zadbaną, a natychmiastowy efekt nie tylko poprawia wygląd, ale też… humor. Dlatego po nie sięgamy nie tylko przed ważnym wyjściem, ale też na co dzień – zwłaszcza kiedy nie mamy chwili aby odwiedzić gabinet kosmetyczny. Maseczki stają się alternatywą dla kosztownych i, często inwazyjnych, zabiegów gabinetowych.

Konsumentki poszukują masek anti aging, ale hitem są również maski glinkowe oraz maski odpowiadające na podstawowe potrzeby nawilżenia oraz odżywienia. Polki chętnie sięgają po standardowe maski o kremowych konsystencjach, jednak - szczególnie w grupie produktów o działaniu anti aging – coraz większą popularnością cieszą się maski flizelinowe a nawet w trendzie DIY.

Nowoczesne maseczki błyskawicznie wygładzają zmarszczki, napinają, regenerują, rozświetlają czy oczyszczają, ale też pozwalają na chwile przyjemności i relaksu. Maseczki znane są bowiem z szybkiego i widocznego działania, które wynika z większej, niż w klasycznych kremach, zawartości składników aktywnych.  Receptura maseczek jest opracowana tak, aby umożliwić składnikom aktywnym działanie w głębszych warstwach naskórka, a także na jego powierzchni– wygładzając i poprawiając koloryt cery.

Drugim, ciekawym  segmentem, związanym z domowymi rytuałami pielęgnacyjnymi są peelingi. Te dobieramy najczęściej do typu cery - enzymatyczne dla cery wrażliwej i naczynkowej, gruboziarniste dla cer tłustych z rozszerzonymi porami, drobnoziarniste dla cery normalnej.  Peeling wykonany przed zastosowaniem maseczki może zwiększyć jej skuteczność dzięki usunięciu zanieczyszczań, resztek martwego naskórka oraz - w przypadku peelingów ziarnistych - poprawie mikrocyrkulacji w skórze. 

JOANNA KOWALCZUK, KIEROWNIK MARKETINGU ZIAJA
Klienci sięgają częściej i chętniej, to sprzyja rozwojowi kategorii

Oferta masek i peelingów Ziaja jest bardzo rozbudowana i różnorodna, podobnie jak w całym segmencie. To wynik tego, że klienci poszukują preparatów dostosowanych do konkretnych, często niejednoznacznych potrzeb skóry. Rośnie też świadomość, jak prawidłowo pielęgnować skórę i jakich produktów używać. Maski do twarzy oraz peelingi przeznaczone do domowego stosowania to bardzo popularne produkty, które zyskują coraz większą grupę odbiorców. Zauważamy, że nie są już preparatami uzupełniającymi pielęgnację, ale służą do niemal codziennego użytku. Maski najczęściej oferowane są w małych opakowaniach, w formie saszetek. Oprócz walorów pielęgnacyjnych, mają również działanie relaksujące. Z naszej oferty najczęściej wybierane są maski oczyszczające oraz nawilżające.

Różnorodność widoczna jest również w segmencie peelingów do twarzy. Jest to związane ze specyfiką tego typu preparatów, które ze względu na swoje właściwości muszą być odpowiednio dobrane do rodzaju cery. Dlatego wśród peelingów spotyka się tak różne formulacje, np. peelingi mechaniczne czy enzymatyczne. Coraz większą popularność zyskują preparaty w postaci żelu łączące w sobie funkcje myjące oraz oczyszczające.

Klienci chętnie wybierają zarówno maski, jaki peelingi. To świetny sposób na oczyszczenie skóry, przygotowanie jej do zabiegów pielęgnacyjnych, ale także na bardzo przyjemny relaks w domowym zaciszu.
 

KAROLINA DRABKOWSKA, SPECJALISTA DS. MARKETINGU LABORATORIUM KOSMETYCZNE FLOSLEK
Efekty muszą być zauważalne
Kobiety lubią wszelkie rytuały kosmetyczne, a najbardziej te, które przynoszą widoczne rezultaty niemal natychmiast. Stąd m.in. rosnąca popularność maseczek. Są bogatsze od kremów, działają szybciej i przynoszą błyskawiczne efekty. To prawdziwy zastrzyk witalności dla każdego rodzaju cery. Dzięki maseczkom w szybki sposób można zadbać o swoją cerę, zregenerować ją, dodać jej blasku, zrelaksować czy nawilżyć. Istotne jest jednak, w jaki sposób używa się danej maseczki. Przede wszystkim zabieg najlepiej wykonywać wieczorem tuż przed snem, w trakcie którego cera regeneruje się i odpoczywa. Dlatego Polki chętnie kupują właśnie maski całonocne. W odpowiedzi na te potrzeby Laboratorium Kosmetyczne Floslek opracowało nową technologię, która intensyfikuje odbudowywanie się komórek skóry w nocy - Sleeping Effect Technology™. Została ona zastosowana w maskach całonocnych z linii Care Expert™ o właściwościach intensywnie wygładzających i regenerujących.

W ostatnim czasie furorę robią też peelingi kwasowe. Kilka lat temu stosowane były wyłącznie w gabinetach kosmetycznych, ale od niedawna, w mniejszych stężeniach, są dopuszczone również do użytku domowego. Peelingi kwasowe dobieramy do konkretnych problemów skórnych, z którymi się borykamy. Szara, zmęczona skóra, przebarwienia, pierwsze zmarszczki mimiczne lub głębokie zmarszczki – to kilka przypadków, w jakich warto je stosować. Kwasy są szczególnie polecane także w przypadku cery trądzikowej i łojotokowej. Dlatego Laboratorium Kosmetyczne Floslek opracowało, przebadało i wprowadziło na rynek trzy peelingi kwasowe Dermo Expert™, odpowiadające na najczęściej występujące problemy skóry twarzy: odmładzający, rozjaśniający przebarwienia oraz normalizujący.  Ponieważ po preparaty takie sięgają przede wszystkim osoby, które mają już spory bagaż doświadczeń w walce z niedoskonałościami swojej skóry, to przykładają one ogromną wagę do skuteczności działania oraz bezpieczeństwa stosowania peelingów kwasowych. To kluczowe czynniki wpływające na wybór konkretnego produktu.

JUSTYNY ŻUKOWSKIEJ-BODNAR, WSPÓŁWŁAŚCICIELKA ALKEMIE
Maseczka i peeling to nie dodatek, to uzupełnienie pielęgnacji
Krem to absolutna podstawa, to nie ulega wątpliwości. Dobrze dopasowane do niego kosmetyki, takie jak peelingi, maski i serum, to nie tylko atrakcyjny dodatek, ale przede wszystkim uzupełnienie i wzmocnienie działania - tak aby pielęgnacja była bardziej kompletna i wielokierunkowa. Skóra funkcjonuje zupełnie inaczej, jeśli raz w tygodniu wykonamy odświeżający peeling i nałożymy aktywną maseczkę. Koncentraty i olejki także stają się coraz bardziej popularne nie bez przyczyny. Dopełniają lub rozszerzają spektrum działania podstawowego kremu. Często zawierają aktywne promotory działania, dzięki czemu krem lepiej się wchłania i głębiej działa.

Moim zdaniem najbardziej praktyczne do codziennego użytku są produkty w opakowaniach wielorazowych. Pozwalają one na dostosowanie zużycia kosmetyku do własnej cery. Musimy pamiętać, że każda skóra ma indywidualne potrzeby i sobie właściwą chłonność. Saszetki i pojedyncze płaty także się sprawdzają, ale raczej jako forma testowa, doraźna lub podróżna kosmetyku. Kiedy nam się produkt spodoba, zazwyczaj chcemy mieć go u siebie w łazience w większej pojemności do dowolnego dozowania.

Produkty o jakim działaniu Polki kupują najchętniej? Nawilżające i przeciwstarzeniowe. Jedno z drugim właściwie się ściśle łączy. Skóra wielu kobiet jest niedostatecznie nawilżona, czego efektem często jest przedwczesne starzenie. Problem jest taki, że często sięgamy po maseczki doraźnie, gdy dany problem skóry już istnieje. Najrozsądniej jest je stosować systematycznie - raz w tygodniu, aby podtrzymywać efekt odpowiedniego nawilżenia, jędrność i równowagę skóry, bo to zapewni jej zbilansowane funkcjonowanie.

# Raporty tematyczne
baner wewnętrzny

OFERTY PRACY

Sprawdź i aplikuj!

Beauty of Science - menadżer sprzedaży i marketingu - Wrocław Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris - Młodszy Specjalista ds. pozyskiwania danych i prognozowania sprzedaży Makear - specjalista ds. marketingu/Wrocław Henkel Polska - Program Rozwojowy w Dziale Marketingu Beauty Care Beauty In - Specjalista ds. marketingu Bielenda Kosmetyki Naturalne - Specjalista ds. Eksportu Młodszy Inżynier Projektu - Beiersdorf Manufacturing Poznań L'Erbolario - Konsultantka ds. Urody i Sprzedaży mutex/ocfipreoqyfb/mutex Health & Beauty Care - Project Manager mutex/ocfipreoqyfb/mutex Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris: Młodszy Specjalista ds. Obsługi Klienta – Rynki Międzynarodowe mutex/ocfipreoqyfb/mutex Coty Polska - Młodszy kierownik ds. kluczowych klientów FK Pollena Ewa SA - Specjalista ds. marketingu Agencja pośrednictwa pracy - Product Manager (branża kosmetyczna i/lub farmaceutyczna) Laboratorium Kosmetyczne Floslek - Specjalista ds. marketingu La Rive - Przedstawiciel handlowy ds. rynku tradycyjnego i nowoczesnego MPS Koszalin - Kierownik Działu Kontroli Jakości MPS Koszalin - Specjalista ds. sprzedaży butelek z tworzyw sztucznych Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris - Kierownik Produktu Kontigo - Kierownik Sklepu Eveline Cosmetics - Elektromechanik Tenex - Key Account Manager Rekrutacja ukryta - Marketing Manager Torf Corporation - Manager Produktu Komplex-Torus Młodszy Kupiec Verona Products Professional - Kierownik Sprzedaży Orkla - Przedstawiciel Handlowy/Kosmetyczny Tenex Product Manager Clochee sp. z o.o. - Specjalista ds. Sprzedaży MPS International Sp. z o.o. - Technolog MPS International Sp. z o.o. - Koordynator Sekcji Badań i Rozwoju Laboratorium Kosmetyczne Joanna - Product Manager Dax Cosmetics - Product Manager Clarena - Specjalista ds. Regulacji Superpharm - Konsultant/ka ds. urody, Białystok Hebe Kierownik Sklepu Drogeryjnego

NEWSLETTER

Zapisz się już dzisiaj!

Chcesz być na bieżąco? Nasz newsleter jest dla Ciebie idealny!