Anna Didiuk-Rutkowska, Mokosh: Rozwijamy się wszędzie tam, gdzie widzimy dobre dopasowanie do DNA naszej marki

Anna Didiuk-Rutkowska, Mokosh: Rozwijamy się wszędzie tam, gdzie widzimy dobre dopasowanie do DNA naszej marki

Mokosh inwestuje w eksport. Obecnie produkty sprzedawane pod marką Mokosh oraz stworzoną z myślą o eksporcie marką Mokann są dostępne na ponad 35 rynkach świata.

– W 2025 roku sprzedaż eksportowa odpowiadała za 17,5 proc. naszych całkowitych przychodów. W tym roku jej udział sięgnął już 22 proc. Jesteśmy obecni w Europie Środkowej i Południowej, w tym w krajach bałkańskich i bałtyckich. W ostatnich miesiącach szczególnie dynamicznie rozwija się Grecja. Mamy również stałych klientów na Litwie i w Mołdawii. Nasza marka jest na tych rynkach rozpoznawalna, a konsumenci nie mieli większej mentalnej bariery przed zaakceptowaniem faktu, że polska marka może być dobra. z kolei w Bośni i Hercegowinie mamy świetnego dystrybutora, który znalazł odpowiedni dla naszej marki kanał sprzedaży: apteki – mówi Anna Rutkowska-Didiuk, CEO Mokosh Cosmetics.

Poza Europą regionem o ogromnym potencjale dla Mokosh jest Azja.

– Szczególnie ważne są dla nas Hongkong, Chiny i Tajwan, a w pewnym stopniu również Singapur, gdzie mamy kilku klientów. Nie udało nam się jeszcze wejść do Korei Południowej, ale obserwujemy ten rynek i prowadzimy tam rozmowy. Mamy na niego pomysł. Nasze specjalistyczne produkty do pielęgnacji ciała mogłyby być interesującą kategorią dla koreańskich konsumentów, ponieważ bardzo mocno koncentrują się oni na pielęgnacji twarzy, podczas gdy ciało często pozostaje na dalszym planie – dodaje Anna Rutkowska-Didiuk. (...)

W Polsce produkty Mokosh są dostępne stacjonarnie m.in. w sieciach Hebe, Rossmann, Super-Pharm, Aelia i Baltona, a także w wybranych perfumeriach Sephora.

–  Rozwijamy się wszędzie tam, gdzie widzimy dobre dopasowanie do DNA naszej marki. Dostosowujemy też ofertę produktową do asortymentu poszczególnych sieci. Bardzo dobrze radzimy sobie na przykład na lotniskach. Nie chcemy natomiast za wszelką cenę skalować biznesu w kierunku marki masowej. Stawiamy na stabilny, ewolucyjny wzrost. Rynek kosmetyków premium rośnie, podobnie jak siła nabywcza polskich konsumentów, dlatego naturalnie rozwijamy się wraz z tymi zmianami – mówi przedsiębiorczyni. Za pięć lat chciałabym, aby sprzedaż eksportowa odpowiadała za co najmniej taką samą część naszych przychodów jak sprzedaż krajowa. Wierzę, że jej udział może być nawet większy – podkreśla


źródło: Magdalena Brzózka, "Polska marka kosmetyczna Mokosh ma globalne ambicje. Ma też pomysł na Koreę"; XYZ dostęp 20/08/2026