Milion wyświetleń w 48 godzin. Jak CeraVe i La Roche-Posay wykorzystały viral BROKIES

Milion wyświetleń w 48 godzin. Jak CeraVe i La Roche-Posay wykorzystały viral BROKIES

Ponad 1,66 mln wyświetleń materiałów, 96 tys. reakcji, wzrost społeczności CeraVe na Instagramie o ok. 5 proc. oraz kolejki do konsultacji skóry przed koncertem. Takie efekty przyniosła aktywacja przygotowana przez marki CeraVe i La Roche-Posay we współpracy z zespołem BROKIES.

Projekt pokazuje, jak Real-Time Marketing może łączyć działania online z doświadczeniami offline i odpowiadać na sposób, w jaki treści konsumują przedstawiciele pokoleń Gen z i Young Alpha.

Marka staje się częścią kultury

Punktem wyjścia nie była zaplanowana kampania. Nazwy CeraVe i La Roche-Posay pojawiły się w utworze „SKINCARE” zespołu BROKIES z inicjatywy samych twórców. Marki wykorzystały ten moment do nawiązania dialogu z młodą społecznością.

Pierwszym etapem była szybka aktywacja z udziałem ekspertki skincare Oli Cedro, która pokazała członkom zespołu podstawy pielęgnacji skóry z wykorzystaniem produktów obu marek. Materiał opublikowany w mediach społecznościowych osiągnął ponad milion wyświetleń i ponad 70 tys. interakcji w ciągu 48 godzin. Internetowym viralem stało się również określenie sztyftu przeciwsłonecznego CeraVe jako „szminki na czoło”.

Od social mediów do doświadczenia marki

Aktywacja została następnie przeniesiona do świata offline podczas premierowego koncertu BROKIES. W ciągu zaledwie dwóch dni przygotowano strefy CeraVe i La Roche-Posay, w których uczestnicy mogli skorzystać z konsultacji skóry, odwiedzić strefy edukacyjne oraz otrzymać próbki produktów.

Spośród ponad 800 uczestników wydarzenia co czwarta osoba zdecydowała się na konsultację skóry, a przed stanowiskami ekspertów ustawiały się kolejki jeszcze przed rozpoczęciem koncertu.

Autentyczność zamiast reklamy

Jak podkreśla Agnieszka Pawelek, Head of Advocacy & Influence w L'Oréal Dermatological Beauty Polska, kluczowe było wykorzystanie autentycznego zainteresowania młodej społeczności.

– Nie chcemy na siłę wymyślać trendów, wolimy naturalnie współistnieć z tym, co realnie rezonuje z nowym pokoleniem i spotykać się z nimi w świecie ich pasji, jakim w tym przypadku jest muzyka i grupa BROKIES. Odrzuciliśmy korporacyjny cringe na rzecz pełnej autentyczności. Kiedy widzisz, że na rapowy koncert przychodzą tłumy młodych ludzi, którzy na kilka godzin przed startem imprezy ustawiają się w kolejce, by przebadać swoją skórę – wiesz, że to działa. Wzbudziliśmy realne zainteresowanie, pokazując, że dermatologiczny skincare może stać się po prostu elementem ich lifestylu.

Marki podkreślają również wzrost zainteresowania promowanymi produktami u partnerów handlowych. Zdaniem autorów projektu przykład współpracy z BROKIES pokazuje, że skuteczny Real-Time Marketing coraz częściej oznacza nie tylko szybką komunikację w mediach społecznościowych, ale również umiejętność przekucia internetowego trendu w angażujące doświadczenie marki.
 

fot. Karol Lach