Ewa Świgoń: AI staje się pierwszym filtrem informacji

Ewa Świgoń: AI staje się pierwszym filtrem informacji

Gdzie obecnie szuka się informacji o marce beauty, która nas interesuje?

Ewa Świgoń, CEO agencji marketingowej Com&Media: 

W erze wyszukiwarek AI, klienci nie wpisują już fraz tylko w Google. W 2026 roku dalej będą rządzić narzędzia AI. Ludzie rozmawiają z ChatGPT czy Perplexity, dlatego marki beauty, które chcą być widoczne, muszą zadbać o GEO (Generative Engine Optimization), czyli pozycjonowanie w ekosystemach sztucznej inteligencji. To istotna zmiana dla marek beauty, ponieważ to AI staje się pierwszym filtrem informacji. Marki muszą zadbać o strukturę danych i komunikację, którą odczytają generatywne silniki. Cały czas ważny będzie ekspercki ton czy autentyczne recenzje, ale zanim odbiorczyni trafi do postów i rolek marki w social mediach i dotrze do opinii ekspertek, marka musi zadbać o wstępną rekomendację. Ta odbywa się na etapie GEO – w internecie panuje dziś nowy, szybki i konwersacyjny typ wyszukiwania.

W ostatnich miesiącach trendy marketingowe ocenia się już praktycznie tylko pod kątem AI. Jak sztuczna inteligencja zmienia komunikację na rynku beauty?

Sztuczna inteligencja staje się fundamentem tworzenia kampanii narracyjnych. Jesteśmy świadkami początku ery deep meanining marketing, gdzie marki mówią nie o tym, co stworzyły, ale dlaczego. Przekaz będzie coraz częściej zdominowany przez scientific storytelling – będzie to przekaz uporządkowany i oparty na faktach. Jednocześnie na popularności zaczną zyskiwać personalizowane historie, dopasowane do nastroju i stylu życia klienta, które będą podnosić konwersję i wyróżniać marki premium na tle konkurencji. Będzie to czas, gdy algorytmy zaczną współtworzyć narracje na równi z ludźmi, zachowując przy tym unikalną estetykę marek.
 

źródło: zwierciadlo.pl; "Piękno w świecie AI. Jakie trendy w branży beauty przyniesie kolejny rok"; 8 grudnia 2025