Na polski rynek wchodzi La Sabia Madrid, nowa hiszpańska marka perfumeryjna założona w 2025 roku.Jej debiutancka The Artisan’s Collection obejmuje pięć zapachów inspirowanych różnymi miejscami i opowieściami związanymi z Hiszpanią.
La Sabia Madrid pozycjonuje się w segmencie perfumerii niszowej. Koncepcja marki mocno odwołuje się do Madrytu i szerzej – hiszpańskiej kultury, historii i sztuki. Poszczególne kompozycje łączy stworzona wokół marki Legenda Wiatrów, która prowadzi przez różne regiony kraju.
Floreal inspirowany jest Madrytem i historią skrywanej miłości. W kompozycji znalazły się brzoskwinia, bergamotka, tuberoza, ylang-ylang, jaśmin, labdanum i drewno cedrowe.
Conquista nawiązuje do Walencji i legendy o gajach pomarańczowych, których aromat miał prowadzić żeglarzy bezpiecznie do brzegu. Cytrynę i bergamotkę połączono tu z cynamonem, kwiatem pomarańczy, cyprysem, wanilią Bourbon z Madagaskaru i fasolką tonka.
Dos Besos czerpie z atmosfery Sewilli i energii flamenco. Malina i kardamon spotykają się w nim z amyrisem, skórą, imbirem, jaśminem, oudem i paczulą.
Verdanza inspirowana jest ogrodami Santa Clotilde w Gironie oraz opowieścią o przyjaźni rzeźbiarza i ogrodnika. Kompozycję tworzą osmantus, konwalia, jaśmin, róża, paczula i zamsz.
Poderío przenosi do Dzielnicy Gotyckiej w Barcelonie i ma najciemniejszy charakter w kolekcji. Łączy longozę z Madagaskaru z kardamonem, czarnym pieprzem, kadzidłem, piołunem, wetiwerią i paczulą.
Madryt wpisany w design markiDo stolicy Hiszpanii nawiązuje również wzornictwo kolekcji. Łuki widoczne w projekcie flakonów i opakowań inspirowane są Puerta de Alcalá, jednym z charakterystycznych zabytków Madrytu.
– Madryt nigdy nie musiał niczego udowadniać. Ma w sobie spokojną pewność siebie – elegancję, która nie potrzebuje rozgłosu. Właśnie to jest istotą La Sabia Madrid – mówi Carmen González, wiceprezes ds. sprzedaży marki.
Naresh Gunasekar, dyrektor generalny, dodaje:
„Sztuka Madrytu. Jego kultura. Jego dusza. — to właśnie znajduje się w tym flakonie. Zadbaliśmy też o to, by cena nikogo nie wykluczała. Luksus powinien wywoływać emocje. Nie powinien być ekskluzywny tylko dla samej ekskluzywności.”