Myślisz o eksporcie do Japonii? Stawiaj na silver generation!
Myślisz o eksporcie do Japonii? Stawiaj na silver generation!

Zapotrzebowanie na kosmetyki wśród seniorów w Japonii szybko rośnie. Do 2050 r. prawie 60% japońskich kobiet będzie w wieku powyżej 50 lat. Tak więc grupa konsumentek dojrzałych powinna być w centrum uwagi firm zainteresowanych rynkiem japońskim.

Mająca 99 lat Kikue Fukuhara wie coś o sprzedaży kosmetyków. Od sześciu dekad rekomenduje balsamy, kremy, szminki i podkłady zawodowo. Fukuhara pracuje dla Pola Orbis Holdings Inc., jednej z największych japońskich firm kosmetycznych. Ostatnio została wpisana do Księgi Guinnessa jako najstarsza na świecie doradczyni ds. urody.

Jej strategia na sukces w zawodzie: testowanie produktów na własnej skórze. Nie ma dnia, by starsza pani zrezygnowała z delikatnego choćby makijażu.

Jej zdaniem zadbany wygląd to po prostu nasz obowiązek wobec innych.

Starzejemy się na potęgę

Według Research & Markets rynek produktów i usług związanych ze starzeniem ma wzrosnąć o 58%, do prawie 80 miliardów dolarów w kolejnych 5 latach. W ciągu następnej dekady na świecie będzie więcej ludzi w wieku powyżej 65 lat niż w wieku poniżej 5 lat. - Starzejąca się populacja będzie jednym z kluczowych obszarów zainteresowania wszystkich firm kosmetycznych na całym świecie - mówi Stephanie Gabriel, wiceprezes ds. rozwoju biznesu w Beautystreams, firmie zajmującej się prognozowaniem trendów.

W Japonii wiedzą, co robią

Japonia stała się idealnym polem testowym dla producentów kosmetyków zainteresowanych produktami, które są przyjazne dla seniorów.

Według National Institute of Population & Social Security Research około połowa kobiet w Japonii ma już ponad 50 lat, a do 2050 r. ta grupa demograficzna będzie stanowić prawie 60% populacji kobiet.

Właśnie dlatego Pola Orbis wraz z rywalami Shiseido Co. i Kosé Corp. coraz częściej kierują reklamy do starszych kobiet, oferując im produkty dostosowane do ich potrzeb, np. woskowe eyelinery, którymi łatwiej pomalować ścieńczałą skórę wokół oczu, makijażowe kosmetyki na bazie kremu, które niwelują zmarszczki czy markery do zamalowywania siwych odrostów. Producenci stosują również inne ułatwienia wobec starszych konsumentów, np. większe czcionki na etykietach czy bardziej poręczne i ułatwiające aplikację kosmetyku opakowania.

Kosmetyk, a w sumie lek na starość...

Co ciekawe od niedawna w Japonii obowiązują regulacje, według których niektóre kremy przeciwzmarszczkowe klasyfikowane są jako leki dostępne bez recepty, ponieważ zawierają takie aktywne składniki, jak czysty retinol czy związki, które zwalczają enzymy sprzyjające starzeniu się skóry.

Okazało się, że takie zdefiniowanie kosmetyków przekonało wielu kupujących, że produkty te są bezpieczne i skuteczne.

W Japonii raczej nie sprzeda się kosmetyków dla kobiet dojrzałych, odwołując się do hasła anti-aging. W komunikacji należy raczej podkreślać zalety wieku i to, co dobrego nam dany okres życia daje. To kraj, w którym ludzi starszych traktuje się z dużym szacunkiem i estymą. Wpływa to więc również na komunikację: dominuje w niej przekaz pozytywnie odnoszący się do wieku, nie zaś taki, w którym próbuje się na siłę "odmłodzić" konsumentkę.

Obecnie lwia część oferty kosmetycznej dla seniorów mieści się głównie w średniej półce cenowej. Analitycy przekonują, że to podejście zbyt zachowawcze, bo w tym segmencie przybywa konsumentów, którzy mają naprawdę sporo pieniędzy, jest więc miejsce na więcej produktów premium.

źródło: beautybusinessjournal.com
# Raporty tematyczne
reklama