Pomalowane usta - mocny makijażowy akcent, który kochają kobiety
Pomalowane usta - mocny makijażowy akcent, który kochają kobiety

Miliony kobiet – i tych starszych, i młodszych, i lepiej sytuowanych, i mniej – codziennie i na całym świecie maluje usta. Głównie dla siebie – bo tak czują się pewniej i atrakcyjnie. Mężczyźni są również zgodni w tym temacie;-) Bardzo lubią, kiedy ich partnerki mają zadbane i efektownie pomalowane usta.

Pokryte pomadką wargi, pozwalają poczuć się pociągającą, kobiecą, po prostu piękną.

Na pierwsze ślady używania czegoś, co moglibyśmy nazwać współczesną pomadką, a co było mieszanką sproszkowanych kamieni półszlachetnych, archeolodzy trafili w starożytnej Mezopotamii (gdzieś na terenie dzisiejszego Iraku). Sztukę makijażu ust udoskonaliły Egipcjanki – wystarczy popatrzeć na posążek Nefretete – szminki nakładały tylko te najbogatsze, bo karminowa czerwień symbolizowała władzę i bogactwo. W starożytnej Grecji, w której kobiety nie miały żadnych praw, usta mogły malować jedynie prostytutki, w Rzymie natomiast używały jej tylko kobiety przynależące do wysokich klas społecznych.

W X wieku, w arabskiej wówczas Andaluzji chirurg Abu Al-Qasim al Zahrawi stworzył pierwszą pomadkę w formie sztyftu. Nie zrobiła ona wtedy kariery, bo w średniowiecznej Europie malowanie ust było zakazane, jako grzeszne i nieskromne.

Takie obostrzenia obowiązywały przez kolejne stulecia: jeszcze w 1700 roku brytyjski rząd uchwalił prawo, zgodnie z którym kobiety uwodzące mężczyzn za pomocą kosmetycznych trików mogły być oskarżone o czary. Przyzwolenie na nienaturalną czerwień warg musiało poczekać do XIX wieku, kiedy to czerwoną pomadkę w sztyfcie zaczęła produkować firma Guerlain.

W 1915 roku Max Factor stworzył pierwszy błyszczyk. Makijaż zaczął być społecznie akceptowany, a szminka zyskała postać, jaką znamy dziś.

Say MakeupMała wielka przyjemność

W 1929 roku, w tym samym, kiedy w Stanach zaczął się Wielki Kryzys, dwie firmy Estée Lauder i Elizabeth Arden, ruszyły z masową produkcją szminek, co uczyniło je dostępne dla wszystkich kobiet. To właśnie w czasie, gdy wielu traciło majątki, zaobserwowano zjawisko, które potem nazwano „efektem szminki”. Chodzi o sytuację, w której mimo kiepskiej sytuacji finansowej i strachu o finansową przyszłość, chcemy sprawić sobie małą przyjemność. Na przykład nową, niedrogą szminkę. Okazuje się, że pomadka to jedyny kosmetyk, którego sprzedaż nie spada nawet w czasie największych kryzysów.

W każdej sekundzie na całym świecie sprzedaje się 27 szminek, co daje około 850 milionów pomadek rocznie.

Makijażowa kropka nad „i”

Szminka zmienia kobiecy wygląd, ale i zachowanie. Gdy umalujemy usta, albo nawet tylko podkreślamy je błyszczykiem, podświadomie stajemy się bardziej pewne siebie. Położenie dobrze dobranego koloru– nieważne czy przybiera on odcień klasycznej mocnej czerwieni czy słodkiego różu – działa cuda. Podkreśla styl, charakter, piękno, ale też wyraża nastrój, podkreśla strój – zarówno elegancki, jak i codzienny.

Szminka współgra i z małą czarną, i dżinsami i T-shirtem.

Mocne kolory ust nie są dzisiaj zarezerwowane jedynie na wieczór. Krwistoczerwone, wściekłoróżowe odcienie możemy nałożyć w środku dnia. Tak samo ze stopniem połyskliwości lub matu – oba trendy są równie silne, i oba pasują zarówno do kreacji wieczorowych, jak i do strojów casualowych.

Who's that lipstick on the glass

Jaka jest szminka idealna? Powinna mieć dużo pigmentów, by zapewniać intensywny kolor i zawierać w odpowiedniej proporcji woski, by barwienie było równomierne. Musi być trwała, bo nie lubimy, gdy zostawia za dużo śladów. Najlepiej, by nie tylko barwiła, ale i pielęgnowała cienki i w natury suchy naskórek ust, nawilżając go, nadając mu miękkość i elastyczność. To, czy jest matowa czy błyszcząca – to już kwestia gustu i naszego typu urody. Do jednych bardziej pasuje błysk, do innych mat.

Maluj i koryguj

Dobrze dobrana szminka jest w stanie zrobić to, co jest domeną medycyny estetycznej: skorygować kształt ust i dodać im objętości. Aby wykonany nią makijaż był możliwie najbardziej trwały, pod pomadkę można nałożyć odrobinę fluidu – zadziała jak baza. Technik nakładania szminki jest kilka: styliści i makijażyści często rozprowadzają ja pędzelkiem, natomiast do codziennego makijażu, bądź szybkich poprawek w ciągu dnia, doskonale sprawdzą opracowane przez producentów aplikatory, gąbeczki.

Jeśli wyjściowy odcień makijażu wyjdzie nam zbyt mocny, można go osłabić, nakładając kosmetyk opuszkiem palca, lekko oklepując usta. Wtedy kolor stanie się lżejszy, jaśniejszy niż aplikowany bezpośrednio ze sztyftu czy nakładany przy pomocy pędzelka.

Obrys konturu ust najlepiej wykonać również pędzelkiem, efekt będzie wtedy naturalny i dyskretny. Kredki-konturówki wydają się dzisiaj passe. Jeśli chcemy uzyskać efekt uwypuklenia warg, dodać im optycznie objętości, nałóżmy odrobinę błyszczyka, ale tylko na sam środek ust.

Polecamy świetne szminki i błyszczyki z oferty Nutridome.pl

Wydajna, długotrwała, w różnych odcieniach Matowe pomadki w płynie SAY Makeup charakteryzuje mocna pigmentacja i wyraziste odcienie – od rubinowej czerwieni aż po głęboki beż. Zapewniają efektowne, welurowe wykończenie.

Formuła nie wysusza i nie pozostawia uczucia lepkości czy ściągnięcia. Jej składnikiem aktywnym jest witamina E, znana ze swoich odżywczo-nawilżających właściwości.

Ponadto poręczny aplikator pozwala na zachowanie niezwykłej precyzji, więc konturówka staje się zbędna. Już przy pierwszym pociągnięciu nadasz swojemu makijażowi niepowtarzalny styl.

Matowa pomadka do ust Nutridome jest łatwa w użyciu, dobrze kryje, doskonale podkreśla kształt ust i efektownie uzupełnia makijaż. Idealne połączenie wyrazistych kolorów, niezwykłej trwałości i delikatnej pielęgnacji. Wszystko to zamknięte w poręcznej formie sztyftu. Przyjemna konsystencja pomadki pozwala miękko wykończyć makijaż ust. Jej trwała formuła wytrzyma nawet cały dzień w pracy. Występuje w różnych odcieniach, co pozwala znaleźć odpowiednią pomadkę na różne okazje.

Odcienie pozostają intensywne przez długi czas i nie ścierają się. Produkt dostępny jest w 7 różnych odcieniach: Innocent Affection, Honeymoon, True Feeling, Deep Passion, Perfect Date, Passionate Affair, Night Kiss.

Pomadka tworzy na ustach ochronną warstwę, która zabezpiecza przed utratą wody oraz niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Olej rycynowy tonizuje, nawilża, zmiękcza skórę oraz zwiększa trwałość i przyczepność kosmetyku. Witamina E ujędrnia, zmniejsza zaczerwienienia i działa przeciwzapalnie. Z kolei witamina C wygładza zmarszczki i wzmacnia naczynia krwionośne. Wyróżnia ją dodatkowo elegancki, niezwykle kobiecy design opakowania.


Matowa pomadka do ust w płynie NUTRIDOME została wzbogacona o odżywczą witaminę C, która działa ujędrniająco i wygładzająco. Towarzysząca jej witamina E zwiększa elastyczność skóry warg, sprawia, że ta staje się miękka i bardziej nawilżona. Wosk pszczeli regeneruje oraz pozostawia ochronną warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernej utracie wody. Olej rycynowy zwiększa trwałość oraz przyczepność produktu, jednocześnie zmiękcza usta, działa przeciwzapalnie, tonizuje, a także nawilża. Dzięki pomadce wargi staną się bardziej wyraziste, pełniejsze.

Formuła zapewnia długotrwały efekt, który nie potrzebuje częstych poprawek. Nie rozmazuje się, nie spływa, nie zlepia ust, równomierne kryje i podkreśla ich kontur.

Produkt występuje w 6 wersjach kolorystycznych: Caramel Latte, Rose Frappe, Raspberry Cream, Strawberry Coctail, Juicy Watermelon, Dark Cherry.

Błyszczyki NUTRIDOME nawilżają usta, wygładzają i nabłyszczają je, sprawiając, że stają się bardziej wyraziste i kształtne. To doskonała alternatywa dla szminki. Błyszczyk jest lekki, delikatny i nie wymaga tak częstych poprawek. Doskonale uzupełni makijaż, nadając rozświetlonego i świeżego wyglądu.

Błyszczyk tworzy na skórze ust lekką, ochronną powłokę, która jednocześnie je nawilża i wygładza.

Zawiera olej rycynowy, który wzmacnia naskórek i dodaje połysku. Jego obecność w kosmetyku sprawia, że błyszczyk dłużej się utrzymuje. Wśród składników znaleźć można również witaminę E, która działa ujędrniająco i zmiękczająco na skórę warg. Produkt ma lekką, żelową konsystencję, pełną mieniących się drobinek. Nałożony na usta odbija światło, dzięki czemu te nabierają połysku. Wyglądają na pełniejsze i bardziej wyraziste. Błyszczyk łatwo się rozprowadza, nie skleja warg.

Produkt dostępny jest w 6 soczystych kolorach: Summer Peach, Strawberry Coctail, Raspberry Cream, Juicy Cranberry, Dark Cherry, Caramel Latte.

# Nowości kosmetyczne
reklama