Nie taki straszny demakijaż jak go malują - Only Bio w gotowości na Halloween
Nie taki straszny demakijaż jak go malują - Only Bio w gotowości na Halloween

Ulice przystrojone dyniami, w klubach rozpoczęły się halloweenowe imprezy. Choć to amerykańskie święto różni się od polskich tradycji, wiele młodych osób praktyjuje ten sposób oswajania naszej śmiertelności.

Na pewno makijaż w stylu Halloween to wyzwanie w wykonaniu, ale wymaga też czasu i dobrych kosmetyków do jego zmycia z twarzy, by warstw makeupu nie zedrzeć ze skórą - wtedy byłaby makabra!

Intensywne smokey eye, graficzna kreska albo wibrująca czerwień na ustach. Halloweenowy makijaż musi być nie tylko wyrazisty, ale także przerażająco trwały. Mocny i trwały makijaż wymaga jednak skutecznych produktów do jego usunięcia. Jednocześnie nie może być to kosmetyk zbyt agresywny dla delikatnej skóry twarzy. 

Micelarne płyny od OnlyBio skutecznie, ale delikatnie poradzą sobie nawet z wodoodpornymi kosmetykami.

Efektowny, niemal teatralny makijaż jest równie trudny do zmycia jak i do wykreowania. Wiele warstw maskary i trwałego podkładu, ciemne cienie na powiekach czy matowa pomadka wyglądają imponująco wieczorem, ale pozostawione do snu negatywnie wpływają na kondycję skóry. Micelarne płyny do demakijażu marki OnlyBio w swoim składzie mają ponad 99% składników pochodzenia naturalnego dzięki czemu są łagodne zarówno dla skóry jak i oczu. Micelarna formuła płynu sprawia, że nawet wodoodporne kosmetyki z łatwością się rozpuszczają, jednocześnie nie powodując efektu czerwonych i podrażnionych oczu.

Wyjątkowa moc miceli i myjącej biosurfaktyny z rzepaku została wzmocniona odżywiającym olejem z sezamu i ujędrniającymi fitosterolami. A dla osób o skórze szczególnie podatnej na podrażnienia powstała wersja hipoalergiczna, która jeszcze delikatniej usuwa makijaż.

Tak jak wszystkie produkty marki OnlyBio, płyny nie zawierają barwników, SLS-ów, parabenów, olejów mineralnych czy sztucznych kompozycji zapachowych. Do tego są wegańskie.

Z taką pomocą żaden makijaż nie będzie straszny! Do zmycia oczywiście.

# Nowości kosmetyczne
reklama