Krem matujący – pielęgnacja i ochrona w jednym
Krem matujący – pielęgnacja i ochrona w jednym

Dobry krem matujący to niezbędny kosmetyk dla cery tłustej i mieszanej – sprawi, że skóra będzie świeża, gładka i matowa przez cały dzień.

Duża aktywność gruczołów łojowych sprawia, że skóra tłusta i mieszana szybko zaczyna się błyszczeć, a nadmierne wydzielanie sebum prowadzić może do powstawania zaskórników, krostek, czy nawet trądziku. Krem matujący z jednej strony zapobiega powstaniu na skórze tłustej błyszczącej warstwy, a z drugiej – trzyma w ryzach produkcję sebum, zapobiegając powstawaniu niedoskonałości.

Jak wybrać najlepszy krem matujący?

Dobry krem matujący nie może zatykać porów – musi być lekki, ale jednocześnie powinien odpowiednio nawilżać skórę. Warto wypróbować krem matujący o lekko beżowym kolorze – poza swoimi pielęgnacyjnymi właściwościami pigment zawarty w kremie pomoże wyrównać koloryt skóry, nadając jej zdrowy, promienny wygląd. Takim kremem jest matujący krem SPF 50 Clochee: https://www.clochee.com/p/pielegnacja-twarzy/kremy-do-twarzy/matujacy-krem-spf-50. Dodatkowo zabezpiecza twarz, szyję i dekolt przed szkodliwymi skutkami promieniowania słonecznego oraz fotostarzeniem. Jest to kosmetyk naturalny, zawierający składniki aktywne, takie jak ekstrakt z rdestu ptasiego (wygładza i nawilża skórę, zapobiegając powstawaniu zmarszczek), olej jojoba (spłyca powierzchniowe zmarszczki i poprawia sprężystość skóry) oraz naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 50 (formuła na bazie dwutlenku tytanu i tlenku cynku chroni przed szkodliwymi promieniami UV).

Pielęgnacja cery tłustej i mieszanej

Jednak sam dobry krem matujący to za mało. Skóra tłusta i mieszana wymaga właściwej codziennej pielęgnacji. Podstawą jest oczyszczenie twarzy rano i wieczorem za pomocą delikatnego kosmetyku do mycia twarzy, np. pianki lub żelu. Nie należy stosować kosmetyków nadmiernie wysuszających, ani myć twarzy częściej, ponieważ w efekcie takich działań wzmaga się aktywność gruczołów łojowych i produkcja sebum. Kolejny etap to stonizowanie skóry, czyli przywrócenie jej po myciu właściwego pH. Dopiero na końcu do gry wchodzi dobry krem matujący, na który dopiero nakładamy makijaż. W przypadku SPF 50 ze względu na kolor nie ma takiej konieczności, wszystko zależy od indywidualnych preferencji.

Szukasz więcej informacji na temat pielęgnacji skóry? Zajrzyj do Akademii Clochee:

https://www.clochee.com/akademia-clochee

# Nowości kosmetyczne
reklama