Coty zamyka fabryki, by poprawić swoje wyniki
Coty zamyka fabryki, by poprawić swoje wyniki

Koncern kosmetyczny Coty ogłosił, że pracuje nad planami zamknięcia lub sprzedaży kilku swoich fabryk i outsourcingu tej części działalności.

W publikacji dla „Financial Times”, reprezentujący większościowego udziałowca JAB Holdings, Peter Harf, powiedział, że firma przyjmuje strategię polegającą na ograniczaniu aktywów. - Zamierzamy stać się organizacją lekką i zwinną - powiedział Harf. We wcześniejszej rozmowie z portalem Cosmetics Business, mówił, że Coty pracuje nad „uproszczeniem i optymalizacją”, ponieważ skutki pandemii koronawirusa wpływają negatywnie na wyniki firmy. Remedium na to mają być oszczędności kosztów stałych i przegląd wszystkich elementów łańcucha dostaw, by ograniczać wydatki.

Po przedstawieniu rozczarowujących wyników za czwarty kwartał i cały rok, z przychodami spadającymi o ponad 20%, firma zapewniła, że ​​zmienia bieg wydarzeń.

Nie ma w zasadzie wyboru, gdyż mowa jest o spadku przychodów o 1,2 mld USD rok do roku. Według zapewnień przedstawicieli firmy ostatnie dwa miesiące wyglądają sprzedażowo już znacząco lepiej. Harf deklaruje, że Coty wraca do gry.

W zeszłym miesiącu Coty zatrudniła na stanowisko dyrektora generalnego byłą dyrektorkę L'Oréal, Sue Y. Nabi, która ma objąć stanowisko we wrześniu i będzie odpowiadać za transformację firmy.

# Newsy producenci
 reklama