MENU zamknij MENU

Wszystko o polskiej branży kosmetycznej

Kwestia zdrowia, kwestia higieny - rynek kosmetyków do higieny intymnej
Kwestia zdrowia, kwestia higieny - rynek kosmetyków do higieny intymnej

Kosmetyki do higieny intymnej generują tylko 6 proc. w całym torcie produktów do mycia ciała. Znacząco więc ustępują pod względem wielkości sprzedaży żelom pod prysznic czy mydłom – takie wnioski można wysnuć na podstawie danych firmy badawczej Nielsen.

Statystyczny Polak, a raczej Polka, bo panów sięgających po specjalistyczne płyny do higieny intymnej jest znacząco mniej, zużył w poprzednim roku tylko 123 ml takiego produktu. Mniej niż jedno opakowanie. To oczywiście średnia. Są osoby, które już do tego typu produktów nawykły i używają ich regularnie, jak również takie, które w ogóle nie mają tego typu produktu w swojej łazience. I to jest zadanie dla producentów: zwerbować do tej systematycznie rosnącej kategorii nowych konsumentów. - Kobiety są coraz bardziej świadome tego, że okolice intymne wymagają szczególnej pielęgnacji i dedykowanych kosmetyków – uważa Agnieszka Rajewska-Koper, dyrektor marketingu Laboratorium Kosmetycznego Joanna. I to jest dobry punkt wyjścia: dla świadomych konsumentek ofertę wciąż trzeba ulepszać, ale też nieustannie pracować nad przekonywaniem do wypróbowania produktów osób, które wciąż z rozmaitych względów wybierają do higieny intymnej zwykłe mydło. Jeszcze więcej wysiłku należy włożyć w przekonanie mężczyzn, że płyn do higieny intymnej (a są przecież męskie warianty w ofercie kilku producentów) to kosmetyk dla niego. Środki takie mają nie tylko właściwości myjące, ale także łagodzą podrażnienia, chronią przed stanami zapalnymi, zmniejszają potliwość i neutralizują nieprzyjemne zapachy. Odwoływać się tu warto do poczucia męskiej odpowiedzialności, gdyż wiele infekcji jest wzajemnie przenoszonych podczas stosunków seksualnych. Lepiej jest więc chronić przed nimi i siebie, i partnerkę.

Oprócz klasycznych kampanii reklamowych warto stawiać na współpracę ze środowiskami lekarskimi (ginekolodzy, urolodzy, dermatolodzy, położne), by poprzez ekspertów edukować w kwestii zasadności prawidłowej higieny intymnej.

Rozwijać markę przez specjalizację i innowacje
Perspektywy rozwoju wydają się producentom jednak na tyle jasne, że coraz więcej firm wchodzi do tej kategorii.  Na pewno ważny jest tu trend prozdrowotności, który systematycznie w naszym społeczeństwie rośnie. - Rosnąca świadomość konsumentów powoduje, że płyny do higieny intymnej przyjęły się trwale na rynku. Co więcej nastąpiła ich bardzo mocna specjalizacja  – uważa Katarzyna Cieślak, Oceanic, junior brand manager AA Intymna.  Jej zdaniem rosną też same oczekiwania klientów, którzy są zainteresowani produktami odpowiadającymi ich konkretnym potrzebom. - Zjawisko to wymaga od producentów bieżącego monitorowania rynku i tworzenia produktów nadążających za potrzebami użytkowników. To duże wyzwanie dla producentów, ale też możliwość i pole do wprowadzania kolejnych innowacji. Przykładem może być nowość w portfolio Oceanic – spray do higieny intymnej AA Intymna Satin Spray, który stosowany na bieliznę chroni przed otarciami i podrażnieniami, dodatkowo neutralizując zapachy i nawilżając wrażliwe okolice intymne  - mówi Cieślak.
Joanna Stefaniak z Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris uważa, że na markę trzeba zapracować rzetelnością produktów, a wówczas nie ma potrzeby walczenia o klienta jedynie ceną. - Bardzo ważną cechą specjalistycznych kosmetyków przeznaczonych do higieny intymnej jest skuteczność i  gwarancja bezpieczeństwa. Marki apteczne lub te o wizerunku aptecznym mają zdecydowaną przewagę. Bardzo często potwierdzeniem jakości i bezpieczeństwa stosowania staje się rekomendacja lekarza ginekologa oraz cena produktu. Dlatego konsumentki, które dotychczas wybierały produkty z niższej półki cenowej, coraz częściej sięgają po specjalistyczne i droższe marki, które, dzięki większym opakowaniom, stają się również dostępne cenowo – przekonuje.

Higiena dopasowana do potrzeb
Fizjologia kobiety zmienia się w czasie. Producenci starają się więc odpowiadać na rozmaite potrzeby konsumentek coraz bardziej wyspecjalizowanymi produktami. Na półce w drogerii znajdziemy więc preparaty dla młodych mam i kobiet w ciąży, kobiet po porodzie, w okresie menopauzy czy w trakcie leczenia infekcji intymnych. Są także kosmetyki przeznaczone dla małych dziewczynek i nastolatek, co jest bardzo słusznym kierunkiem, gdyż po pierwsze działają one niezwykle delikatnie, ale co jeszcze ważniejsze – uczą od dzieciństwa właściwych nawyków higienicznych. W opinii Katarzyny Cieślak Polki są świadome, że stosowanie odpowiednich preparatów może wspomóc je w utrzymaniu zdrowia, łagodzeniu nieprzyjemnych objawów, zachowaniu świeżości oraz zabezpieczeniu przed bolesnymi infekcjami okolic intymnych.  I jeszcze jedna istotna informacja od naszej ekspertki: konsumentki stosujące produkty do higieny intymnej są klientkami lojalnymi marce. - Stawiają na sprawdzone i bezpieczne rozwiązania, raczej rzadko testując nowości – chyba, że poleca je inna, bliska  i zaufana kobieta lub lekarz - konkluduje Katarzyna Cieślak.  

Dla zdrowia i ochrony
Przekonanie jeszcze nieprzekonanych konsumentek i konsumentów do używania płynów do higieny intymnej jest naprawdę ważne. Przede wszystkim z uwagi na zdrowie intymne. Infekcje grzybicze czy bakteryjne nie są przecież rzadkością, a wielu z nim można by zapobiegać poprzez właściwą higienę. Zwykłe mydło czy żel zmieniają pH okolic intymnych na zasadowe, a to sprzyja rozwojowi infekcji. - Prawidłowa flora bakteryjna okolic intymnych tworzy barierę ochronną przed kolonizacją przez mikroorganizmy patogenne. Niskie pH zapobiega wniknięciu obcych patogenów, gdyż nie są w stanie przetrwać i namnażać się w tak kwaśnym i niesprzyjającym dla nich środowisku – mówi Joanna Stefaniak. W higienie intymnej przydaje się złoty środek. Przesada w żadną stronę nie jest wskazana. - Zbyt częste zabiegi higieniczne, szczególnie przy użyciu nieodpowiednich preparatów, mogą spowodować zniszczenie naturalnej flory bakteryjnej, co podwyższa ryzyko podrażnień i infekcji. Najdelikatniejsze obszary kobiecego ciała wymagają wyjątkowo subtelnej i łagodnej pielęgnacji przy użyciu kosmetyków stworzonych specjalnie do pielęgnacji okolic intymnych, które oprócz higieny, pomogą utrzymać fizjologiczne pH, zapobiegać podrażnieniom i stanom zapalnym delikatnego naskórka, a także przyspieszać gojenie mikrouszkodzeń – dodaje ekspertka Lirene.

Składnikiem, który znajdziemy niemal w każdym preparacie do higieny intymnej, jest kwas mlekowy, który zapobiega rozwojowi szkodliwych patogenów. Korzystne właściwości prozdrowotne ma również włączanie do składu prebiotyków. - Innowacyjne połączenie kwasu mlekowego z naturalnym prebiotykiem pomaga przywrócić i utrzymać fizjologiczne pH miejsc intymnych, wzmocnić naturalną barierę ochronną, łagodzić stany zapalne i utrzymać poczucie komfortu przez cały dzień – informuje Joanna Stefaniak. Szczególnej ochrony narządy intymne wymagają w czasie miesiączki, ciąży czy po porodzie, kiedy o infekcje zwyczajnie łatwiej z uwagi na fizjologiczne zmiany w organizmie. Regularne używanie produktów do higieny intymnej na co dzień w pożądany sposób zaś ewentualnym infekcjom zapobiega.

Dobry skład
W preparatach do higieny intymnej znajdują się najczęściej delikatne składniki myjące, jak saponiny czy też betainy, które nie podrażniają, nie powodują wysuszenia, są dobrze tolerowane przez skórę i śluzówkę. Wspomniany już wcześniej kwas mlekowy pozwala zachować odpowiednie pH pochwy i zapobiega namnażaniu się bakterii czy grzybów. Alantoina z kolei regeneruje, przyspiesza odnowę naskórka i ułatwia jego gojenie. D-pantenol świetnie nawilża i stymuluje odnowę naskórka, a także działa łagodząco. Efekt nawilżenia śluzówki zapewniają kwas hialuronowy, gliceryna, oleje roślinne, lanolina, sorbitol. Medycyna ludowa wykorzystywała od lat dobroczynne działanie pewnych roślin, które pomagały uporać się kobietom z podrażnieniami okolic intymnych. Kojące działanie zapewniają aloes, rumianek, kora dębu, przeciwzapalnie działa nagietek, żurawina czy zielona herbata.

Konkurencja zmusza do ciągłej aktywności
Wydaje się zatem, że oferta produktowa na rynku jest naprawdę ciekawa i rozbudowana. Niektóre marki wyrobiły sobie szczególnie dobrą opinię wśród konsumentów i mogą dziś zarabiać na ich lojalności. Rosnący segment sprawia, że konkurencji w kategorii wciąż przybywa (także ze strony marek własnych), co oznacza, że wciąż warto myśleć dwa kroku naprzód, by nie dać się wyprzedzić. Z drugiej strony pozostaje spora grupa potencjalnych klientów, których trzeba dopiero do tych kosmetyków przekonać i zachęcić.

Można więc powiedzieć, że w kategorii ochrony intymnej przed rynkiem wciąż sporo wyzwań, ale też tyle samo lub więcej możliwości. Na pewno właściwym kierunkiem rozwoju będzie trend naturalności, hypoalergiczności i personalizacji produktów, które bezwzględnie muszą być przebadane, bezpieczne i skuteczne w działaniu.

W opinii ekspertów....
 

 


Joanna Stefaniak, kierownik kategorii Pielęgnacja ciała Lirene

Kategoria produktów do higieny intymnej wciąż odnotowuje wzrosty, co oznaczać może, że coraz więcej konsumentek docenia zalety płynące z używania produktów specjalistycznych, skutecznie adresujących konkretne potrzeby czy nawet problemy związane z pielęgnacją stref intymnych. Przewidujemy, że kategoria ta będzie rosła również w kolejnych latach.

 

 


Katarzyna Cieślak, Oceanic, junior brand manager AA Intymna

Konsumentki na pierwszym miejscu stawiają bezpieczeństwo płynu do higieny intymnej, co w dużej mierze powiązane jest z zaufaniem do marki producenta. Bezpieczeństwo natomiast rozumieją na różne sposoby, począwszy od odpowiedniego składu z dodatkiem składników aktywnych  i pielęgnujących, po konsystencję i zapach.


Joanna Kowalczuk, kierownik marketingu Ziaja
Obserwujemy dwa trendy w pielęgnacji intymnej. Część klientów poszukuje preparatów do podstawowej pielęgnacji i przy wyborze kieruje się zapachem czy wielkością opakowania. Dużym zainteresowaniem cieszą się zatem preparaty Ziaja intima z linii niebieskiej. Druga grupa klientów wybiera produkty o sprecyzowanym, często specjalistycznym działaniu ukierunkowanym na konkretny problem (intima linia zielona, intimy kremowe). Nasza firma wprowadziła właśnie cztery wyjątkowe preparaty do higieny intymnej w postaci pianek. Są wyjątkowo delikatne, mają  bezalergenową kompozycję zapachową i zawierają delikatne substancje myjące.


Agnieszka Rajewska, dyrektor marketingu Laboratorium Kosmetyczne Joanna

Na wybór konkretnego artykułu może mieć wpływ wiele czynników, np.: składniki aktywne, wygodne w użyciu opakowanie, zaufana marka, producent, ale również cena kosmetyku. Niektóre składniki aktywne płynów, np. kora dębu czy nagietek lekarski, są szczególnie chętnie widziane i wybierane przez konsumentki ze względu na swoje przeciwzapalne i antyseptyczne właściwości. Dla wielu kobiet ważna jest również łatwość i higieniczność dozowania produktów, dlatego wybierają opakowania z pompką. Powodem wyboru konkretnego kosmetyku może być również rekomendacja autorytetu, w tym wypadku lekarza ginekologa.


Lidia Lewandowska, WirtualneKosmetyki

# Raporty tematyczne
baner wewnętrzny

NEWSLETTER

Zapisz się już dzisiaj!

Chcesz być na bieżąco? Nasz newsleter jest dla Ciebie idealny!