MENU zamknij MENU

Wszystko o polskiej branży kosmetycznej

Kobiety doskonale rozumieją potrzeby kobiet
Kobiety doskonale rozumieją potrzeby kobiet

Płeć żeńska ma bardzo silną reprezentację w branży kosmetycznej. Na pewno wynika to z faktu, że nikt nie zrozumie potrzeb i pragnień kobiet, tak bardzo jak inna kobieta. Do tego dochodzą jeszcze pewne postawy bardziej charakterystyczne dla kobiet (choć są i wyjątki od reguły), które w biznesie mają swoje atuty.

Branża kosmetyczna jest bardzo dynamiczna, konkurencyjna, ale też oferuje produkty, z którymi łatwo się utożsamiać – to przyciąga. O tym, jak kobieca perspektywa wpływa na prowadzenie biznesu, co jest ważne w rozumieniu potrzeb konsumentek i jakimi wartościami kobieta-szef emanuje na pracę firmy/działu mówią nasze rozmówczynie…

Wiktoria Brzozowska, Dyrektor Marketingu i Rynków Międzynarodowych Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris
Uroda, kosmetyki to naturalne obszary kobiecych zainteresowań, stąd zaobserwować możemy dużą reprezentację kobiet w tej branży. Praca w firmach kosmetycznych dostarcza wiele satysfakcji – kreujemy piękne przedmioty, pomagamy kobietom spełniać ich marzenia, a rozumienie potrzeb i pragnień kobiet przychodzi nam w sposób naturalny. Przykładem jest marka Lirene, której komunikacja opiera się na sformułowaniu „innowacje stworzone przez kobiety dla kobiet”. Tak właśnie działamy – tworzymy produkty, których same z przyjemnością używamy. Testując prototypy myślimy o tym, czy to spełnienie oczekiwań naszych konsumentek, a zarazem nas samych.

Zrozumienie potrzeb kobiet to klucz do sukcesu w tej branży. Umiejętność słuchania konsumentek, dialog z nimi, rozpoznawanie oczekiwań – czasem tych niewypowiedzianych – to duża siła naszych marek. Polskie konsumentki są bardzo responsywne, z chęcią dzielą się opiniami, udzielają rad. Jednocześnie są dość wymagające, przyzwyczajone do ogromnej ilości nowości kosmetycznych wysokiej jakości, dlatego ważne jest nie tylko umieć je wysłuchać, ale również sprostać oczekiwaniom i zasłużyć na aprobatę.  Media społecznościowe są znakomitym źródłem wiedzy o naszych klientach, dają nam możliwość dialogu i nawiązania i utrzymania wartościowej, bezpośredniej relacji, dlatego bardzo rozwijamy ten obszar komunikacji. 

Kobiety w biznesie są z zasady sumienne i empatyczne. Często niezwykle wymagające - w stosunku do zespołu, ale też do siebie. Najważniejsze wartości, które wnoszą kobiety, to siła pozytywnej motywacji, zachęcanie do kreowania niestandardowych działań, do przesuwania granic, wsparcie w trudnych momentach i, zdecydowanie, praca zespołowa.


Magda Hajduk, prezes i właścicielka firmy Aromeda, producenta marki Naturativ

Kosmetyki są dla kobiet ważne i budzą emocje. Biznes kosmetyczny jest więc stworzony dla kobiet. Ten biznes staje się pasją nie tylko dla właścicieli firmy, ale i całego zespołu. Dyskusje u nas w zespole nie mają końca. Wszystko jest emocją: konsystencja, zapach, opakowanie.

Duża ilość kobiet w tej branży powoduje, że jest to jedna z branż polskiego przemysłu najbardziej ze sobą współpracująca i świetnie zorganizowana we wspólnych działaniach promocyjnych i lobbingowych.

My, tzn. zespół, który tworzy kosmetyki Naturativ, jesteśmy właśnie polskimi konsumentkami. Opracowujemy produkty, które same chętnie byśmy kupiły. Jeśli same się w nich "zakochujemy", jest duża szansa, że zrobią to też inne kobiety. Każda nowość, jest zatem poddawana dokładnym testom w naszych, domowych łazienkach, zanim przedstawimy ją klientkom.

Polskie klientki są bardzo wyczulone na jakość. Coraz częściej czytają etykiety. Ważne żeby kosmetyki były nowoczesne w sensie eliminacji ze swoich składów najbardziej krytykowanych surowców. Jednocześnie Polki są wrażliwe na cenę. Na szczęście lubią polskie marki.

Siłą kobiety-szefa zazwyczaj jest wysoka inteligencja emocjonalna. Często słyszy się zarzut, że w "sfeminizowanych" firmach jest trudno. My wierzymy, że może być właśnie łatwiej poprzez lepsze rozumienie potrzeb i emocji w zespole. Kobiety mają znakomitą zdolność dialogu i wspierania się w inicjatywach. Burze mózgów bywają bardzo barwne i głośne, ale też pełne pozytywnej, twórczej energii. Działamy na podobnych płaszczyznach rozumienia i szybko się dogadujemy.


Anna Szczerba, założycielka Annabelle Minerals
Nikt nie zrozumie kobiety tak, jak druga kobieta. Część biznesów powstała w wyniku chęci zaspokojenia potrzeby założycielki na produkt, którego rynek nie oferował. Tak było między innymi w przypadku mojej marki. Annabelle Minerals powstało, ponieważ brakowało mi na polskim rynku łatwo dostępnej, przystępnej cenowo oferty kosmetyków mineralnych. Skoro nikt mi jej wcześniej nie zaoferował, postanowiłam zrobić to sama. Również przygotowywanie nowych produktów – przez wzgląd na fakt, że jestem kobietą – jest dla mnie łatwiejsze. Najpierw zastanawiam się, czego sama chętnie bym używała, potem pytam o to swoje klientki, na końcu testuję na własnej skórze, by mieć pewność, że produkt spełni oczekiwania.  

Kluczowe w tym biznesie jest słuchanie tego, co klientka ma do powiedzenia na temat twojego produktu, co chętnie widziałaby w asortymencie oraz jak chciałaby być traktowana. Żyjemy w czasach, w których komunikacja na linii konsument-marka to w zasadzie nasza codzienność. Klienci często i coraz chętniej z tej możliwości korzystają – warto, abyśmy i my czerpali z niej jak najwięcej.    

Myślę, że bycie dobrym szefem nie zależy od płci. To kwestia indywidualnych predyspozycji: cech charakteru, umiejętności oraz – w pewnej mierze – intuicji. W zarządzaniu ludźmi bardzo przydaje się empatia, zrozumienie, ale też umiejętność jasnego stawiania celów i egzekwowania wykonania zadania. Należy być elastycznym i przystosowywać się do danej sytuacji, projektu oraz zespołu, z którym się pracuje. To są cechy, które przypisane są do osobowości, a nie płci.    


Joanna Hołuj, założycielka naturalnej manufaktury Iossi
Zostałam wychowana przez mądre, silne, inspirujące i bardzo, bardzo samodzielne kobiety. Wzrastałam w poczuciu bezpieczeństwa, wsparcia, twórczej mocy, w domu nie zaznałam więc wartościującego podziału na ‘kobiecą’ i ‘męską’ pracę. Zakorzeniło się we mnie poczucie, że istnieje tylko podział na robienie rzeczy ‘dobrze’ lub ‘źle’.

Tworzę takie kosmetyki, jakich sama chciałabym używać,  czyli naturalne, zdrowe i piękne. Proponuję kobietom luksusowe składniki w przystępnej cenie i nie pozwalam sobie na żadne ustępstwa względem jakości. Pierwszymi recenzentami IOSSI była rodzina i przyjaciele, ich entuzjazm utwierdził mnie w przekonaniu, że powinnam rozwijać swoją markę.  Opłaciło się zaryzykować, gdyż klientki pokochały kosmetyki IOSSI.

Chciałam, aby moja pracownia była miejscem, w którym chce się pracować, i to się udało, czego potwierdzeniem jest długa lista chętnych na każde nowe miejsce. W naszej firmie pracują same kobiety; może dlatego, że zatrudniając nową osobę poszukiwałam doświadczenia, które ma wiele wspólnego z robieniem domowych przetworów, takiego jak napełnianie butelek olejami  lub macerowanie ziół.

Artykuł o mocnej pozycji kobiet w biznesie kosmetycznym przeczytasz także tu.

# Raporty tematyczne
baner wewnętrzny

NEWSLETTER

Zapisz się już dzisiaj!

Chcesz być na bieżąco? Nasz newsleter jest dla Ciebie idealny!